Rekordowe emerytury w Polsce coraz częściej stają się tematem publicznej dyskusji. Szczególne emocje budzą świadczenia wypłacane lekarzom, jednak najwyższe kwoty nie wynikają wyłącznie z wykonywanego zawodu. Kluczowe znaczenie mają długość pracy, wysokość odprowadzanych składek oraz moment przejścia na emeryturę.
Najgłośniejszy przypadek dotyczy lekarza z Dolnego Śląska, który zakończył pracę w wieku 78 lat. Jak opisywał portal Money, przez wiele lat regularnie odprowadzał wysokie składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz nie pobierał wcześniej świadczenia. Dzięki temu jego emerytura przekroczyła 30 tys. zł miesięcznie i należy do najwyższych świadczeń lekarskich w Polsce.
Takie przypadki są jednak rzadkością. Wysokość emerytury zależy przede wszystkim od zgromadzonego kapitału oraz liczby przepracowanych lat. ZUS podkreśla, że późniejsze przejście na emeryturę może wyraźnie zwiększyć wysokość świadczenia, ponieważ składki są odprowadzane dłużej, a zgromadzony kapitał dzielony jest na krótszy okres wypłat. W tym miejscu warto zaznaczyć, że lekarze często należą do grona osób, które pracują znacznie dłużej niż przedstawiciele innych branż.
Forma zatrudnienia ma ogromny wpływ na wysokość przyszłej emerytury. Wielu lekarzy przez lata pracowało na kontraktach, które pozwalały osiągać wysokie dochody, ale często wiązały się z opłacaniem niższych składek do ZUS. Osoby zatrudnione na etacie zwykle mają bardziej stabilne świadczenia, ponieważ składki były regularnie odprowadzane od pełnego wynagrodzenia. Warto dodać również, że coraz więcej medyków decyduje się także na dodatkowe zabezpieczenie finansowe poprzez IKE, IKZE czy prywatne inwestycje. Powodem są obawy dotyczące przyszłości systemu emerytalnego oraz rosnących kosztów życia.
Lekarz z Dolnego Śląska nie jest dziś jednak rekordzistą w skali kraju. Według danych ZUS jedna z najwyższych emerytur w Polsce po waloryzacji w 2026 roku przekracza już 51 tys. zł brutto miesięcznie. Otrzymuje ją senior ze Śląska, który przepracował 67 lat i zakończył aktywność zawodową dopiero po 86. roku życia. W każdym tego typu przypadku decydujące znaczenie mają wysokie składki oraz wyjątkowo długi staż pracy.
Rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego to często klucz do uzyskania wyższej emerytury. Każdy dodatkowy rok pracy po przejściu na emeryturę wpływa na wyliczenie świadczenia, zwiększając jego wysokość o kilka lub kilkanaście procent
- podpowiada Grzegorz Dyjak z Biura Prasowego ZUS, cytowany przez portal Gazeta Prawna. Co ciekawe, według danych ZUS z końcówki 2025 roku przeciętna emerytura w Polsce wynosiła niewiele ponad 4 tys. zł brutto miesięcznie, co pokazuje ogromną różnicę między rekordzistami a większością seniorów.