Nowy fenomen: kupują w sieci, odbierają na poczcie

Poczta Polska poinformowała o sporym wzroście popularności usługi "Odbiór w Punkcie". Dlaczego Polacy zamawiają w internecie, ale po paczki udają się na "starą" pocztę?

Z analiz przeprowadzonych przez Pocztę Polską wynika, że Polacy cenią sobie możliwość odbioru zamówionego towaru. Usługa "Odbiór w Punkcie", która umożliwia odebranie przesyłki w placówkach Poczty lub na stacjach Orlen, stała się w zeszłym kwartale o 200% bardziej popularna. Dlaczego?

Dla eKupującego to możliwości odebrania przesyłki w wybranym miejscu, czasie i przede wszystkim przy okazji codziennych czynności: po drodze z domu czy pracy. Dla eSprzedającego oznacza ofertę dostawy dopasowaną do potrzeb klientów, co powoduje mniejszą liczbę porzuconych koszyków. 

- wyjaśnia Rafał Pietrwalski, odpowiedzialny za Ecommerce w Poczcie Polskiej.

Poczta, która ma do dyspozycji ok. 5000 punktów, konkuruje w tym segmencie rynku z InPostem, który dysponuje siecią całodobowych Paczkomatów (ma 1800 urządzeń). Ich popularność wzrosła o 86% (wyniki ze stycznia, rok do roku). 

Wzrost liczby przesyłek w porównaniu do 2012 roku to 907%, a w porównaniu do 2013 r. - 256%. Wzrost liczby paczek w grudniu 2015 r. w ujęciu m/m wyniósł 62%.[...] Urządzenie cieszące się największą popularnością w dniu szczytowego obłożenia obsłużyło 587 paczek, czyli średnio 24,5 przesyłek na godzinę, tj. jedna co 150 sekund.

Pisze w swoim raporcie Wyborcza.

Nowocześni Polacy, którzy nie boją się zakupów w sieci, nie mają problemu z korzystaniem z usług tradycyjnej poczty. Poczta może nawet liczyć na dalszy wzrost popularności "Odbioru w Punkcie" - usługa zapewnia sporą wygodę.