W laboratorium Facebook zajmującym się eksperymentalnymi technologiami trwają prace nad czymś, co może zrewolucjonizować sposób komunikowania się ludzi. Regina Dugan, wcześniej pracująca m.in. dla Google, Motoroli i agencji DARPA, tworzy tam system, który będzie w stanie przekształcić nasze myśli na słowa, zanim je wypowiemy.
Czytaj też: Wizja przyszłości Facebooka niektórych może przerazić. Wszędzie naklejki i emotikony.
Jak wyjaśnia Independent nowa technologia nie wymaga żadnych implantów. Jest oparta na systemie optyczno-neuronowym, który analizuje nieinwazyjnie aktywność neuronów w ośrodku mowy. Ma to pozwolić na błyskawiczne wyrażanie myśli - jeszcze zanim nasz mózg zamieni je w wypowiadane słowa.
Ekspertka chce dzięki temu znacznie przyspieszyć prędkość, z jaką przesyłamy słowa na smarfon lub inne urządzenie. Miałaby wynosić 100 słów na minutę, czyli 4-5 razy szybciej niż obecnie. Narzędzie miałoby pozwolić na komunikowanie się w obcym języku bez jego znajomości.
Kolejną innowacją, nad którą pracuje Facebook, jest system umożliwiający słyszenie wiadomości za pomocą skóry. Miałoby to zapewnić całkowitą anonimowość i możliwość rozmawiania w sytuacjach, w których dziś jest to niemożliwe.
Na wdrożenie nowej technologii przyjdzie nam pewnie poczekać. Fale mózgowe umożliwiają już dzisiaj sterowanie urządzeniami i wydawanie komend. Wymaga to jednak treningu i bardzo zaawansowanej technologii. Nie wiadomo też jak poradzi sobie nasz mózg z potokiem stu słów na minutę. Czy chcielibyście porozumiewać się z taką prędkością? Prosimy o komentarze.
***