12 marca 2018 roku Google zakończy działanie aplikacji Google Dysk. Już wkrótce ruszy kampania informacyjna, z której użytkownicy dowiedzą się o nowych rozwiązaniach, które zastąpią dotychczasową chmurę.
Czytaj też: Google otrzymało gigantyczną karę od Unii Europejskiej. Ale w tych wynikach nie ma po niej śladu.
Zwykli użytkownicy komputerów mogą już rozpocząć przesiadkę na nową aplikację o dość długiej nazwie "Kopia zapasowa i synchronizacja". Sposób działania nowego rozwiązania, jak już pisaliśmy, jest prosty. Wystarczy pobrać program i go uruchomić. Następnie, po zalogowaniu do konta Google, wybieramy foldery, których kopia ma zostać utworzona w chmurze.
Wskazując foldery możemy zdecydować o tym, czy zdjęcia mają być przesłane w jakości oryginalnej (wtedy ogranicza nas standardowa wielkość chmury) czy pomniejszonej (w tym wypadku miejsce w chmurze jest nieograniczone). Można też zaznaczyć opcję przenoszenia zdjęć odnalezionych w folderach do usługi Google Zdjęcia.
Korporacyjni użytkownicy będą korzystać z Drive File Stream. Ma ona znacząco przyspieszyć dostęp do plików zapisanych w chmurze i zmniejszyć zasoby potrzebne na synchronizację danych.