"Ktoś wrzucił twoje chamsko przerobione zdjęcia z Facebooka" - to oszustwo. Można stracić dostęp do konta i pieniądze

Robert Kędzierski
Jeśli otrzymałeś wiadomość, że ktoś upublicznił twoje przerobione zdjęcia z Facebooka nie reaguj. Inaczej grożą ci niemiłe konsekwencje.
Uwaga na podejrzane wiadomości na Facebooku
Fot. Pixabay/Niebezpiecznik.pl

Serwis Niebezpiecznik.pl donosi o nowej kampanii wymierzonej w polskich użytkowników Facebooka. Niektórzy otrzymują informacje o tym, że ich przerobione zdjęcia zostały umieszczone w sieci i w związku z tym "powinni coś z tym zrobić".

Uwaga na te wiadomości na Facebooku
Uwaga na te wiadomości na FacebookuFot. Niebezpiecznik (Publikacja za pisemną zgodą serwisu)

Wariantów wiadomości jest kilka, chodzi w nich jednak o wywołanie niepokoju u odbiorcy. 

Ktoś wrzucił twoje fotki i je przerobił chamsko podpisując warto to komuś zgłosić.

- przekonuje nadawca. 

Zareagowanie na wiadomość może prowadzić do kłopotów. Linki zawarte w wiadomością prowadzą bowiem do dwóch stron, które wykradają nasze dane. Pierwsza prosi o login i hasło do Facebooka. Przekazując je użytkownik tak naprawdę może utracić dostęp do konta, bo uzyska je przestępca.

Fałszywa strona logowania do Facebooka
Fałszywa strona logowania do FacebookaFot. za Niebezpiecznik.pl (publikacja za pisemną zgodą serwisu)

W drugim wypadku ofiara jest proszona o potwierdzenie numeru telefonu. Ofiara nie tylko przekazuje go nieznanym osobom, co może skończyć się utratą prywatności i zasypaniem przez spam. Potwierdzając numer zapiszemy się też do usługi SMS Premium, a to oznacza, że będziemy otrzymywać wiadomości i płacić za każdą ponad 6 zł. 

Jak ochronić się przed atakiem?

Jeśli nawet przez nieuwagę przekażemy swoje dane do Facebooka jest jeszcze szansa, by nie tracić nad nim kontroli. Wystarczy włączyć dwustopniową weryfikację. Wymaga ona podania kodu SMS - za każdym razem, gdy logujemy się z danego urządzenia lub jednorazowo (możemy wtedy zapamiętać urządzenie jako zautoryzowane). Włączenie dwustopniowej weryfikacji znacząco utrudni zainfekowanie naszych znajomych z Facebooka podobnymi wiadomościami.

Koniec z takimi przekrętami już wkrótce?

Działalność serwisów wyłudzających dane osobowe może być wkrótce obarczone większym ryzykiem. Po pierwsze trudniej będzie zarabiać na nieświadomości użytkowników. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało nowelizację przepisów wymierzoną w naciąganie na SMS Premium. Nowe przepisy mogą istotnie ograniczyć kosztowny dla konsumentów problem. 

Czytaj też: Czy Facebook może uzależnić? Tak, ale w sposób inny niż myślisz. 

Kolejne zmiany w prawie mogą uczynić podobne wyłudzanie danych nieopłacalnym. Od połowy roku w życie wejdzie bowiem Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych w UE, w skrócie RODO. Jak wyjaśnia Deloitte, rozszerza ono zakres obowiązków podmiotów przechowujących dane. Za naruszenie przepisów mają grozić też wysokie kary - nawet 20 000 000 euro lub 4 proc. całkowitego rocznego obrotu przedsiębiorcy z roku poprzedzającego naruszenie. Miejmy nadzieję, że skutecznie odstraszy twórców takich kampanii. 

***

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Robert Kędzierski
Więcej o: