Apple w nadchodzący miesiącu uruchomi serwis VOD. Według nieoficjalnych informacji, do których dotarła agencja Bloomberg, 25 marca odbędzie się specjalna konferencja z udziałem gwiazd. Zaproszenia mieli już otrzymać m.in. Jennifer Aniston, Reese Witherspoon, Jennifer Garner i reżyser JJ Abrams.
Nowy serwis VOD ma działać na podobnej zasadzie, co Netflix. Za odpowiednią opłatą użytkownicy uzyskają dostęp do filmów i seriali. Szczegóły nie są dopięte na ostatni guzik, dlatego w doniesieniach brakuje informacji dotyczących cen i dostępności usługi.
Decyzja o uruchomieniu nowego serwisu podyktowana jest poszukiwaniem sposobu na zwiększenie przychodów. Szczególnie w obliczu spadającej sprzedaży iPhone'ów. W I kwartale fiskalnym 2019 roku firma osiągnęła przychody na poziomie 84.3 mld dolarów, co oznacza spadek o 5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.
Największy zjazd zanotowały iPhone'y. Ich sprzedaż w tradycyjnie mocnym dla Apple okresie spadła o 15 proc. Rosną natomiast przychody ze sprzedaży usług, takich jak Apple Music. Apetyt na własny kawałek tortu z rynku VOD jest więc zrozumiały.
Netflix, który jest światowym liderem na rynku VOD, osiągnął w IV kw. minionego roku przychód na poziomie 4,19 mld dol. Pierwszy kwartał tego roku ma przynieść, według prognoz, 4,49 mld dol. A to przecież tylko jeden z wielu serwisów działających na rynku.