Nowy iPhone SE ledwo co zadebiutował, a Apple już ścina produkcję. Klienci zagłosowali portfelami

Zaledwie kilka tygodniu po premierze iPhone'a SE Apple zdecydował się na ograniczenie jego produkcji. Powodem tej decyzji ma być niskie zainteresowanie ze strony klientów.

iPhone SE 2022 zadebiutował na początku marca. Nie jest to bez wątpienia smartfon przełomowy. Ba, Apple trzyma się tu mocno przestarzałego designu znanego jeszcze z iPhone'a 6, który pojawi się na rynku przeszło 8 lat temu. Znajdziemy tu więc ogromną, niewykorzystaną przestrzeń wokół ekranu, fizyczny przycisk z Touch ID pod wyświetlaczem i pojedyncze, malutkie oczko aparatu z tyłu. Nieco lepiej prezentuje się specyfikacja. Urządzenie dysponuje m.in. potężnym układem A15 Bionic.

Zobacz wideo DVB-T2 coraz bliżej. Co oznacza dla nas nowy standard telewizji? [TOPtech]

Największym atutem miała być jednak cena urządzenia. iPhone SE 2022 w najtańszej wersji (z 64 GB pamięci) kosztuje w Polsce 2 299 zł, czyli znacznie mniej niż najtańszy z modeli iPhone'a 13.

iPhone SE 2022Apple prezentuje iPhone'a SE 2022. Design rodem z poprzedniej dekady

iPhone SE rozczarowuje. Apple ogranicza produkcję

Wiele wskazuje jednak na to, że nawet dość atrakcyjna - jak na standardy Apple - cena nie zachęciła klientów do tego, aby szturmem ruszyć po smartfon. Jak wynika z raportu opublikowanego przez serwis Nikei Asia, już kilka tygodni po premierze iPhone'a SE, Apple poprosił dostawców, aby ograniczyli produkcję urządzenia w bieżącym kwartale o 2 do 3 mln sztuk.

Jak twierdzi źródło, na które powołuje się serwis Nikkei Asia, powodem tej decyzji ma być "niższy od oczekiwanego popyt". Co ciekawe, firma miała też ograniczyć produkcję iPhone'a 13, ale w tym wypadku powodem ma być "sezonowa zmiana popytu".

Doniesienia Nikei Asian potwierdza również znany rynkowy analityk Ming-Chi Kuo, czyli bodaj najlepiej poinformowane źródło we wszelkich tematach związanych z Apple. Kuo zamieścił na Twitterze wpis, w którym obniża swoje szacunki dostaw nowego iPhone'a SE na rok 2022 z 25-30 mln sztuk do ok. 15-20 mln sztuk. Analityk podkreśla, że ograniczenie produkcji wynika z niskiego popytu na urządzenie.

Więcej o: