Tak wygląda rzeczywistość w Bachmucie. Zrujnowane miasto, ciągły ostrzał [WIDEO]

W Bachmucie nieustannie trwają zacięte walki - ukraińscy żołnierze wciąż bronią go przed Rosjanami. W sieci pojawiło się nagranie, które pokazuje, jak obecnie wygląda rzeczywistość w mieście.
Tak wygląda rzeczywistość w Bachmucie
Twitter/@clashreport
Zobacz wideo Chiny wspierają zbrojnie i wywiadowczo Rosję? Dr Przychodniak: Myślę, że tak

Od ponad stu dni Ukraińcy bronią Bachmutu przed rosyjskim wojskiem i Grupą Wagnera. Wiadomo, że sytuacja w mieście jest bardzo trudna, jednak - mimo wielu pogłosek i doniesień - ukraińscy żołnierze pozostają na swoich pozycjach i walczą z wrogiem.

Bachmut. Nagranie ze środka BTR-4 Bucefał

W sieci pojawiło się nagranie, które ma pokazywać, jak wygląda rzeczywistość w Bachmucie. Ukraińcy poruszają się po mieście kołowym transporterem opancerzonym BTR-4E. Jest on wozem bojowym od podstaw zaprojektowanym i produkowanym w Ukrainie.

"To sprzęt najwyższej klasy zdolny do walki nie tylko ze swoimi odpowiednikami, ale i z czołgami podstawowymi czy wozami bojowymi. Masa BTR-4 wynosi 18 ton przy podstawowym poziomie zapewnianej osłony oraz ponad 22 tony przy dopancerzeniu różnych wersji. Transporter ma 7650 mm długości, 2930 mm szerokości i 2930 mm wysokości z zamontowaną wieżą. Prześwit pojazdu wynosi 475 mm" - opisuje wóz portal geekweek.interia.pl. 

Na filmie z Bachmutu widać ukraiński ostrzał okolicy za pomocą armaty automatycznej ZTM-1 o kalibrze 30 mm. W dalszej części wideo pokazano, jak żołnierze próbują przedrzeć się przez zabudowania zrujnowanego miasta. Są niemal pod ciągłym ostrzałem ze strony Rosjan.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Brytyjski MON: Grupa Wagnera zajęła większość wschodniego Bachmutu

Tymczasem Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii w codziennym raporcie poinformowało, że Grupa Wagnera zajęła większość mniejszej, wschodniej części Bachmutu. Linię frontu w mieście wyznacza teraz przecinająca je z północy na południe rzeka Bachmutka.

Ukraińcy zniszczyli przeprawy przez rzekę i ustanowili nowe pozycje obronne w budynkach na zachodnim brzegu. Żołnierzy z obu stron dzieli pas o szerokości od 200 do 800 metrów. Zdaniem Brytyjczyków pokonanie rzeki i zbliżenie się do nowych ukraińskich pozycji będzie dla Grupy Wagnera trudniejsze niż do tej pory.

Ukraińskim liniom zaopatrzeniowym biegnącym z zachodu grozi przecięcie w związku z rosyjskimi próbami okrążenia Bachmutu.

Więcej o: