Nowy rok dla Apple zaczął się nadzwyczaj źle. Wartość akcji tego przedsiębiorstwa spadła we wtorek o ponad 4 proc. Głównie z powodu jednej informacji, na którą gwałtownie zareagowali inwestorzy.
We wtorek kurs akcji Apple nagle spadł o ponad 4 proc. Wartość akcji z ponad 192 dolarów za sztukę przed zamknięciem giełdy w stary rok zmniejszyła się do niewiele ponad 186 dolarów za sztukę 2 stycznia. Pod koniec dnia zaliczyła nawet kolejny spadek do 184 dolarów, ale ostatecznie wtorek dla Apple zakończył się na poziomie niespełna 186 dolarów. To największy jednodniowy spadek od września - zauważył Bloomberg.
Zaledwie chwilę przed raptownym spadkiem kursu Apple analitycy Barclays opublikowali nową, niższą prognozę inwestycyjną dla Apple na 2024 rok. Brytyjska firma holdingowa obniżyła rating Apple oraz oszacowała docelową cenę akcji na poziomie 160 dolarów (wcześniej 161 dol.). Wkrótce po tym producent iPhone'a zaliczył bardzo duży spadek na giełdzie.
Tim Long, analityk Barclays, stwierdził m.in., że obecna "słaba" sprzedaż iPhone’a 15, szczególnie w Chinach, zapowiadała równie kiepską sprzedaż iPhone’a 16, który swoją premierę będzie miał w 2024 roku - pisze CNBC. Jak dodaje stacja, analitycy zauważali słabnącą sprzedaż iPhone'ów (zwłaszcza w Chinach) jeszcze w październiku 2023 roku. Po części był to efekt doniesień o tym, że chińskie władze zakażą swoim urzędnikom korzystania ze sprzętu amerykańskiego producenta.
Obniżenie ratingu Apple (i znaczny spadek cen akcji) było na tyle ważnym wydarzeniem, że wpłynęło nie tylko na akcje innych firm, ale również na waluty i obligacje. "Wszystkie spadki dzisiaj na akcjach, walutach i obligacjach zaczęły się parę minut po jedenastej. Pojawiła się wtedy tylko jedna informacja, którą można uznać za istotną, więc tak - dolar dziś podrożał o 6 groszy, a WIG 20 spadł o 1,7 proc. bo Apple dostał gorszą rekomendację" - zauważył na portalu X dziennikarz Rafał Hirsch.
CNBC zauważa też w osobnym materiale, że Apple nie jest jedynym producentem elektroniki, który traci w nowym roku, w związku z obawami o słabą (lub przynajmniej nieco słabszą) sprzedaż. Akcje TSMC, wielkiego producenta procesorów (w tym tych do iPhone'ów) spadły o ponad 2 proc., a Foxconnu, który jest głównym podwykonawcą Apple o 1,33 proc. Kolejne spadki kursu o 2 proc. zaliczyły Samsung Electronics i SK Hynix, a 1,78 proc. straciło LG Electronics - wymienia CNBC.