Jak wynika z danych UKE, w IV kwartale 2023 roku w w sieciach mobilnych przeniesiono łącznie 378 339 numerów, czyli niemal o 2,6 tys. więcej niż w III kwartale 2023 roku. Wśród czterech największych operatorów komórkowych w ostatnim kwartale bilans dwóch zamknął się na minusie.
W wyniku przenoszenia numerów Orange Polska stracił ponad 13 tys. użytkowników kart SIM, natomiast Polkomtel (sieć Plus) ponad 54,5 tys. Na plusie kwartał zakończyły natomiast T-Mobile, który zyskał ponad 9,3 tys. użytkowników oraz P4 (operator sieci Play, dane bez UPC Polska) - 31,8 tys. nowych abonentów.
Bardziej imponująco prezentują się statystyki za cały 2023 r. Wyraźnie pokazują, że Polacy nie są (i bardzo dobrze) przywiązani do konkretnego operatora. Z danych UKE wynika, że w ubiegłym roku w sieciach mobilnych przeniesiono łącznie 1 464 262 numery. To o ponad 106 tys. więcej niż w całym 2022 r.
W tym wypadku również dwóch operatorów zakończyło rok na plusie, a dwóch na minusie. Orange Polska stracił w 2023 roku 44,9 tys. użytkowników kart SIM. Największym przegranym okazał się jednak należący do biznesowego imperium Zygmunta Solorza-Żaka Polkomtel (Plus), od którego odpłynęło aż 207 tys. użytkowników.
Zdecydowanie więcej powód do radości miał T-Mobile, który zyskał 32,7 tys. numerów oraz P4 (Play) - do tej sieci dołączyło aż 124 tys. użytkowników kart SIM.
W ubiegłym tygodniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na T-Mobile Polska karę w wysokości 25 mln zł za reklamy, które wprowadzały klientów w błąd. Zdaniem urzędu, aby otrzymać "darmowe" gigabajty trzeba było co miesiąc wnosić opłatę.
Poszło o reklamę T-Mobile sygnowaną hasłem "1200 GB za darmo przez rok". Oferta ta dotyczyła klientów na kartę, a operator sugerował, że przez 12 miesięcy będą otrzymywać pakiet 100 GB internetu bez opłat. Warunkiem skorzystania z promocji było doładowywanie konta kwotą przynajmniej 35 zł miesięcznie.
UOKiK tłumaczy, że takie reklamy wprowadzały konsumentów w błąd, bo kwota, jaką w rzeczywistości należało doładować konto, po roku wynosiła już łącznie 420 zł (35 zł x 12). Urząd tłumaczy, że taka informacja była napisana "małą czcionką na samym dole reklamy". Dla przynajmniej części klientów warunki promocji mogły nie być w pełni zrozumiałe.
T-Mobile opublikowało już oświadczenie w sprawie nałożonej kary. Operator nie zgadza się uzasadnieniem UOKiK-u i deklaruje, że zamierza odwołać się od decyzji urzędu. Zdaniem T-Mobile oferta "powstała w zgodzie z mechaniką właściwą dla usług na kartę", to znaczy z faktem, że możliwość korzystania z dodatkowych bonusów jest powiązana z posiadaniem aktywnego konta lub pakietu.
Jak każda wprowadzana przez nas oferta, '1200 GB za darmo przez rok' powstała w zgodzie z mechaniką właściwą dla usług na kartę, w których korzystanie z dodatkowych bonusów jest zawsze związane z posiadaniem aktywnego konta lub pakietu, co z kolei łączy się z obowiązkiem comiesięcznych doładowań.
- czytamy w oświadczeniu T-Mobile.