Google odniosło się do plotek o Gmailu. Internautów ta wizja przeraziła

Według danych sprzed trzech lat Gmail ma ponad 1,8 miliarda aktywnych użytkowników na całym świecie. Z czego kilkadziesiąt milionów przypada na Polskę. Nic więc dziwnego, że informacja, która dotarła ostatnio do Internautów, wywołała niemały wstrząs.
Gmail (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. unsplash.com

Zamieszanie w Internecie zaczęło się od plotki na platformie X. Antyweb.pl przypomina, że Google, do którego należy usługa pocztowa Gmail, co jakiś czas w spektakularny sposób potrafi "uśmiercać" swoje produkty. Tym samym informacja o tym, że gigant zlikwiduje usługę, brzmiała dla niektórych dość wiarygodnie. 

Zobacz wideo Mogli być jak Facebook, Microsoft i Google, ale coś poszło nie tak. Te firmy stały się cieniem dawnej wielkości [TOPtech]

Google zlikwiduje Gmaila? Wstrząs w Internecie

Kilka godzin temu angielskojęzyczny Internet doznał wstrząsu po tym, jak na platformie X zaczęły krążyć zmodyfikowane skany komunikatu, z którego wynikało, że Gmail przestanie istnieć jeszcze w tym roku. 

Informacja błyskawicznie rozniosła się na platformie należącej do Elona Muska, trafiła też do sekcji "trendy" z najpopularniejszymi tematami, czym przykuła uwagę kolejnych internautów. Gdy temat stał się naprawdę gorący, koncern Google zabrał głos i rozwiał wszelkie obawy użytkowników. 

Google zabiera głos w sprawie poczty. Krótki i dosadny komunikat

"Gmail pozostaje" - tak brzmi lakoniczny komunikat ze strony Google na profilu Gmaila. "Niewiele trzeba  było, by setki tysięcy ludzi uwierzyły w to, że poczta Gmail z dnia na dzień zniknie z powierzchni ziemi. Szczerze - taki scenariusz na tę chwilę wydaje się... niewyobrażalny" - komentuje Antyweb.pl. 

Hakerzy wciąż krążą wokół Google i Gmaila

Na początku roku informowaliśmy m.in., że eksperci od cyberbezpieczeństwa ostrzegali przez groźnym złośliwym oprogramowaniem, które pozwala hakerom przejmować konta Google, w tym również usługę Gmail. Zagrożone były nawet konta osób, które zmieniły hasła. Badacze z firmy CloudSEK wykryli wówczas, że exploit, który wykorzystuje luki w oprogramowani, korzystał w tym przypadku z fragmentu kodu, który umożliwia synchronizację danych logowania pomiędzy różnymi usługami Google. "Specjaliści twierdzą, że aby uchronić się przed utratą konta Google, trzeba najpierw się z niego wylogować, następnie zmienić hasło i zalogować się ponownie. Dzięki temu klucze zapisane przez daną przeglądarkę mają zostać unieważnione" - pisał na Next.gazeta.pl Bartłomiej Pawlak

Więcej o: