Facebook ma kłopoty. Chodzi o wykorzystywanie danych osobowych. Przełomowy wyrok TSUE

Meta ma ograniczyć wykorzystywanie danych osobowych użytkowników Facebooka do tworzenia spersonalizowanych reklam - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Firma skomentowała wyrok TSUE.
Meta
Fot. REUTERS/Yves Herman

"Sieć społecznościowa Facebook nie może wykorzystywać, bezterminowo i bez uwzględnienia ich charakteru, wszystkich danych osobowych pozyskanych do celów ukierunkowanej reklamy" - orzekł w piątek 4 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Sprawa dotyczy austriackiego aktywisty Maximiliana Schremsa, który wniósł sprawę do sądu przeciwko firmie Meta. Mężczyzna zakwestionował przetwarzanie jego danych osobowych.

Zobacz wideo Przyszłość AI rysuje się w czarnych barwach. Czy to koniec szału na sztuczną inteligencję?

Facebook musi ograniczyć wykorzystanie danych. Jest wyrok TSUE

Sprawa trafiła najpierw do sądu w Austrii, a następnie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Ten orzekł, że dane osobowe, które zostały pozyskane poprzez platformę taką jak Meta, nie mogą być bezterminowo przetrzymywane, analizowane i przetwarzane do celów ukierunkowanej reklamy.

Firma Meta odpowiedziała, że zainwestowała ponad 5 mld euro, aby zapewnić prywatność. Zapewniła, że nie wykorzystuje określonych danych dostarczanych przez użytkowników w celu personalizacji reklam. "Każdy użytkownik Facebooka ma dostęp do szerokiej gamy ustawień i narzędzi, które pozwalają zarządzać sposobem, w jaki wykorzystujemy jego dane" - podkreślił rzecznik Mety w komunikacie dla Agencji Reutera.

Co oznacza wyrok TSUE? Orzeczenie dotyczy nie tylko Mety

Adwokatka Maximiliana Schremsa z zadowoleniem przyjęła orzeczenie TSUE. "Po tym orzeczeniu tylko niewielka część puli danych Meta będzie mogła być wykorzystywana do celów reklamowych - nawet jeśli użytkownicy wyrażą zgodę na reklamy. Orzeczenie to dotyczy również każdej innej firmy zajmującej się reklamą online, która nie ma rygorystycznych praktyk usuwania danych" - podkreśliła.

Więcej o: