Dlaczego warto mieć składany telefon? O zaletach i wadach

Coraz więcej osób rozważa zakup składanego telefonu, ale wciąż pojawiają się wątpliwości - czy to nie jest czasem zbyt drogi kaprys? Sprawdzamy, co przemawia za i przeciw tym urządzeniom.
Składany telefon
Fot. Imad Clicks / pexels

Dziś składane telefony wracają w zupełnie nowej odsłonie. To już nie tylko efektowny gadżet, ale przede wszystkim praktyczne urządzenie. Zanim jednak wyłożymy kilka tysięcy złotych, warto dokładnie przemyśleć tę decyzję.

Dwa w jednym - telefon i tablet

Największą zaletą składanych smartfonów jest ich podwójna natura. W kieszeni nosisz kompaktowe urządzenie, które po rozłożeniu zamienia się w małego tableta. Ekran o przekątnej 7,6 cala (jak w Samsungu Galaxy Z Fold) to zupełnie nowa jakość podczas przeglądania social mediów czy oglądaniu filmów na YouTube. Jest jednak haczyk - złożony telefon jest wyraźnie grubszy od klasycznego smartfona.

Nie wszystkie składane telefony to "książeczki". Modele typu "clamshell" (jak Samsung Z Flip czy Motorola Razr) to powrót do klasycznej klapki w nowoczesnym wydaniu. Po złożeniu zajmują połowę miejsca w kieszeni, a dodatkowy ekran na zewnątrz pozwala szybko sprawdzić powiadomienia, sterować muzyką czy obsługiwać większość aplikacji bez rozkładania telefonu.

Trwałość - obawy i rzeczywistość

Pierwsze modele składanych telefonów budziły uzasadnione obawy o trwałość zawiasów i ekranu. Najnowsze generacje są już znacznie lepiej dopracowane - producenci deklarują wytrzymałość na poziomie 200 tysięcy złożeń (przyjmuje się, że to jakieś 5 lat normalnego użytkowania). Wciąż jednak składany ekran jest bardziej delikatny niż w klasycznym smartfonie.

Aparaty i multimedia

Warto wspomnieć o możliwościach fotograficznych. Składane konstrukcje pozwalają na robienie selfie głównym aparatem - wystarczy złożyć telefon i wykorzystać zewnętrzny ekran jako wizjer. To spory plus, bo główne aparaty zawsze oferują lepszą jakość niż przednie kamerki. Niektóre modele pozwalają też na ustawienie telefonu w trybie aparatu bez użycia statywu.

Praktyczne możliwości

Składane telefony to nie tylko większy ekran. Tryb Flex pozwala ustawić telefon pod kątem 90 stopni - świetnie sprawdza się podczas wideorozmów czy robienia zdjęć. Dzielony ekran ułatwia pracę na kilku aplikacjach jednocześnie. To docenią szczególnie osoby często pracujące w podróży.

Czy warto?

Składany telefon to wciąż propozycja dla określonej grupy odbiorców. Sprawdzi się u osób, które dużo pracują mobilnie, często oglądają multimedia na telefonie lub po prostu lubią mieć najnowsze technologie. Jeśli jednak zależy nam głównie na robieniu zdjęć czy długim czasie pracy na baterii, klasyczny flagowiec może być lepszym wyborem.

Trzeba też zaznaczyć, że za innowacje trzeba słono zapłacić. Składane smartfony to wydatek rzędu 4-8 tysięcy złotych. To sporo, zwłaszcza że za podobną kwotę można kupić topowy klasyczny smartfon i tablet. Warto też pamiętać o potencjalnie droższych naprawach.

Więcej o: