Trump wybuchł, gdy usłyszał to pytanie. "Wolałbym, żebyś go nie zadawała"

Donald Trump udzielił zaskakującej odpowiedzi w kontekście ułaskawienia Changpenga Zhao, założyciela giełdy kryptowalut Binance. Poprzedni rząd Joe Bidena stawiał wobec niego mocne zarzuty.
Prezydent USA Donald Trump
Fot. REUTERS/Elizabeth Frantz

Donald Trump o ułaskawieniu założyciela Binance

Amerykański prezydent został zapytany w programie "60 minutes" stacji CBS News, dlaczego ułaskawił założyciela Binance. - Nie wiem, kim on jest. Wiem, że dostał wyrok czterech miesięcy więzienia albo coś koło tego. Słyszałem, że to było "polowanie na czarownice" prowadzone przez Bidena - odpowiedział Trump. W jego ocenie Changpeng Zhao został "wrobiony". Dodał, że jeśli Stany Zjednoczone nie będą dominować w sferze kryptowalut, to pozycję lidera zdobędą Chiny lub Japonia.

Dziennikarka stacji CBS News przypomniała, że w 2025 r. giełda Binance pomogła przy zakupie stablecoina World Liberty Financial (przedsięwzięcia rodziny Trumpów) za 2 mld dolarów, a następnie miliarder został ułaskawiony. - Rzecz w tym, że nic o tym nie wiem, bo jestem zbyt zajęty innymi rzeczami - odpowiedział Donald Trump. - Mogę tylko powiedzieć, że moi synowie się tym interesują. Cieszę się, że tak jest, bo kryptowaluty to prawdopodobnie świetna branża - stwierdził. Prezydent następnie podkreślał, że branża kryptowalut może przynieść ogromne korzyści amerykańskiej gospodarce, a Stany Zjednoczone są w tej kwestii "daleko przed Chinami". - Jeśli chcecie atakować ludzi, zniszczycie ten przemysł - mówił.

Zobacz wideo Argentyński prezydent spekulantem?

Na koniec dziennikarka zapytała Trumpa, czy nie obawia się, że może dojść do przypadków korupcji w tej branży. - Nie mogę powiedzieć, ponieważ... nie mogę powiedzieć, nie jestem zaniepokojony. Nie jestem. Wolałbym, żebyś nie zadawała tego pytania - odpowiedział chaotycznie Trump.

Trump ułaskawił miliardera

W kwietniu 2024 r. Changpeng Zhao został skazany na czteromiesięczną karę pozbawienia wolności za naruszenie przepisów dotyczących prania pieniędzy. Rok wcześniej stanął przed sądem, gdzie przyznał się do stawianych mu zarzutów i zgodził się ustąpić ze stanowiska prezesa Binance w ramach ugody opiewającej na 4,3 mld dolarów, zawartej przez firmę z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości. W drugiej połowie października rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała, że Changpeng Zhao był "ścigany przez administrację Bidena w ramach wojny z kryptowalutami", a Trump go ułaskawił.

Więcej o: