Zamieszanie wokół mObywatela. Koniec aplikacji? "Trzeba ratować". Minister reaguje

Ministerstwo Cyfryzacji zareagowało na doniesienia, dotyczące rzekomej likwidacji aplikacji mObywatel. Wiceminister Dariusz Standerski zapowiedział, że funkcjonować będą dwie aplikacje.
Aplikacja mObywatel
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Koniec mObywatela? "Ministerstwo Cyfryzacji postanowiło stopniowo wygasić"

"Trzeba ratować mObywatela. Niestety: pomysł Ministerstwa Cyfryzacji na wdrożenie europejskiego węzła cyfrowej tożsamości będzie jak cofnięcie się o rok w cyfrowym rozwoju" - napisał w poniedziałek (23 lutego) były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. Wyjaśnił, że na rządowych stronach pojawił się projekt ustawy, dotyczący wdrożenia w Polsce eIDAS 2.0, czyli jednolitego systemu tożsamości cyfrowej we wszystkich państwach członkowskich UE.

"Niestety przy okazji tego wdrożenia, aby było 'łatwiej', Ministerstwo Cyfryzacji postanowiło stopniowo wygasić mObywatela, a nowy cyfrowy dokument tożsamości uruchomić w nowej apce. Ten ruch to spuszczenie w sedesie ponad 11-milionowej bazy użytkowników, mozolnie budowanej przez ostatnie 2,5 roku" - dodał Cieszyński.

Zobacz wideo iPhone'a i MacBooka zna każdy. Ale są takie sprzęty, o których Apple nie chce pamiętać [TOPtech]

Ministerstwo Cyfryzacji komentuje

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapewnił, że mObywatel będzie nadal rozwijany, a w aplikacji mają się pojawić kolejne usługi i dokumenty. "Konsekwentnie rozwijamy mObywatela jako bramę do usług publicznych. Równolegle pracujemy nad europejskim portfelem tożsamości cyfrowej, zgodnym z rozporządzeniem eIDAS 2.0. To rozwiązanie uzupełni ekosystem mObywatela i wzmocni jego funkcjonowanie w ramach wspólnego rynku cyfrowego UE oraz usprawni transgraniczne korzystanie z e-usług. Naszym celem jest zapewnienie obywatelom bezpiecznych, nowoczesnych i wygodnych narzędzi do załatwiania spraw publicznych" - podkreślił wiceminister w komunikacie na stronie internetowej Ministerstwa Cyfryzacji. 

Również w rozmowie z portalem zero.pl Standerski powiedział: absolutnie niczego nie usuwamy. Dodał, że "będą dwie aplikacje". Na wypowiedź wiceministra cyfryzacji zareagował Janusz Cieszyński. "Przecież to oczywiste, że docelowo nie będzie dwóch. To zresztą jeszcze głupsze, niż nowa zamiast mObywatel" - skomentował na platformie X (dawny Twitter). Standerski powtórzył pod jego wpisem, że mObywatel nie zostanie wygaszony. "Nie róbmy polityki i nie siejmy dezinformacji" - dodał. Cieszyński stwierdził następnie: "Darku, wejdzie druga aplikacja. Będziemy po wsze czasy rozwijać dwie? Przecież obaj wiemy, że to bez sensu".

Więcej o: