Od wielu lat już marka ASUS kojarzy się z najwyższą jakością. I to nie tylko "zwykłego" sprzętu komputerowego oraz różnorodnych podzespołów, takich jak płyty główne czy karty graficzne. ASUS wyrobił sobie również fantastyczną renomę dzięki swoim laptopom. W szczególności zaś tym najbardziej zaawansowanym, należącym do gamingowej linii Republic of Gamers i przeznaczonym dla najbardziej wymagających użytkowników.
To właśnie ASUS wydatnie wspomógł tektoniczną zmianę na rynku komputerów do gier. Topowy sprzęt z oferty tajwańskiego koncernu sprawił, że domyślnym narzędziem do gamingu przestał być już klasyczny, desktopowy komputer. Dzięki wysiłkom inżynierów i projektantów ASUS końcowy odbiorca, czyli zapalony gracz, z czystym sumieniem może także wybrać komputer przenośny. Wiedząc, że gamingowy laptop ASUS w niczym nie ustępuje niegdyś potężniejszym pecetom stacjonarnym. A pod wieloma względami je przewyższa.
Nowy ROG Strix SCAR 18
Za dwa lata ASUS będzie obchodził, prawdopodobnie bardzo hucznie, 20 urodziny swojej gamingowej marki Republic of Gamers. Ale prezent z tej okazji zrobił graczom na całym świecie już teraz. A jest nim najnowszy ASUS ROG Strix SCAR 18 (G834), naszpikowany najnowszymi rozwiązaniami technicznymi i oszałamiający wręcz swoją mocą oraz możliwościami w dziedzinie generowania fotorealistycznej grafiki 3D w czasie rzeczywistym. Tę moc zapewnia mu karta graficzna NVIDIA GeForce RTX najnowszej generacji, bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o wydajność ray-tracingu i posiadająca DLSS 3, czyli zaawansowaną Sztuczną Inteligencję trzeciej generacji, gwarantującą niezwykłą poprawę wydajności oraz zwiększenie jakości obrazu. Ten duży, solidny gamingowy laptop to sprzęt z najwyższej półki, który zachwyca osiągami nie tylko dziś. Nadmiar mocy oraz nieustannie rozwijana i aktualizowana SI od NVIDIA pozwoli mu pozostać w ścisłej czołówce także za te dwa lata. I przez ładnych kilka kolejnych.
Skąd się bierze jednak ten nadmiar mocy? Co kryje się pod tą drapieżną, stylową klawiaturą? Jakie najnowsze układy zastosowano w celu obdarzenia Strix SCAR 18 taką potęgą? To właśnie zamierzamy omówić.
Zanim jednak zajrzymy do środka ASUS ROG Strix SCAR 18, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na coś, co jest na samym wierzchu. Czyli Znakomity wyświetlacz. ASUS całkiem niedawno wprowadził do swoich laptopów ultranowoczesne matryce Nebula, bazujące na technologii podświetlania strefowego MiniLED. Ta zastosowana w tym konkretnym modelu również należy do tej linii, gwarantuje niesamowitą jakość obrazu, ostrość kontrastu i wierność odwzorowania kolorów. Oraz, oczywiście, błyskawiczny czas reakcji oraz synchronizację NVIDIA G-SYNC, czyli atrybuty szczególnie istotne z punktu widzenia gracza.
Na dodatek tym razem mamy do dyspozycji ekran o znacznie większej powierzchni. ASUS konsekwentnie odchodzi od klasycznych konstrukcji 15,6 oraz 17,3 cala na rzecz nieco większych laptopów 16- i 18-calowych. Na papierze różnica nie wydaje się być taka wielka, ale na żywo okazuje się, że jest naprawdę zauważalna. I bardzo mile widziana. Zwłaszcza w rozdzielczości QHD+ 2560x1600 i z zawrotnym odświeżaniem obrazu 240 razy na sekundę. Czy te 240 Hz to nie przesada? Co nam wyświetli prawie ćwierć tysiąca klatek na sekundę? Jaka gra będzie tak dobrze działać? Cóż, w przypadku tego sprzętu może i każda.
Z punktu widzenia gamera mózgiem ASUS ROG Strix SCAR 18 jest dedykowany układ graficzny. W tym przypadku jest nim karta graficzna NVIDIA GeForce RTX najnowszej generacji 40XX. I to ona odpowiada za prawdziwą potęgę, którą dysponuje ten gamingowy laptop. Dlaczego? Ponieważ w tej serii układów graficznych NVIDIA zafundowała wszystkim kolejną rewolucję. Do czego nas już zresztą przyzwyczaiła.
Pierwsza z rewolucji nastąpiła w 2018 roku, gdy do sprzedaży trafiły pierwsze karty graficzne NVIDIA GeForce RTX z serii 20. Czym różniły się od poprzednich generacji? Można powiedzieć, że w zasadzie wszystkim, bo jako pierwsze w historii wykorzystywały technologię pozwalającą na ray-tracing w czasie rzeczywistym. Ray-tracing to niesłychanie zaawansowane odwzorowanie obiektów i scen 3D w oparciu o obliczenia kątów padania i odbijania się promieni światła. Przez kartami GeForce RTX 20 generowanie tego typu grafiki możliwe było tylko na zasadzie prerenderowania. Czyli robiło się ją wcześniej, godzinami, dniami i tygodniami, a potem wykorzystywało na przykład w filmach animowanych lub wirtualnych prezentacjach. Nie było nawet mowy o generowaniu jej w czasie rzeczywistym na potrzeby gier komputerowych, ponieważ wymagałoby to całego zestawu wyspecjalizowanych układów obliczeniowych. Oczywiście, do czasu, gdy NVIDIA udowodniła swoimi układami RTX, że jednak niemożliwe jest możliwe. I że każdego stać na idealny ray-tracing w domowym komputerze.
Może się wydawać, że taka ważna technologia ma tylko bardzo zaawansowane zastosowania. Ale to mylne wrażenie. Ray-tracing już teraz na tysiące sposobów poprawia efekty wizualne w wielu popularnych grach. Dzięki niemu znacznie lepiej wyglądają kałuże wody i krwi w Diablo IV, podobnie jak widowiskowe efekty czarów i przede wszystkim cienie, które modelowane są teraz na podstawie wszystkich źródeł światła. Ultrarealistyczne cienie można także zobaczyć w doskonałym horrorze Alan Wake 2. Zastosowano w niej najnowszą technologię path tracing, która wykorzystuje ray-tracing i zaawansowane algorytmy do perfekcyjnej symulacji fizyki i zachowania światła. To dzięki niej można tu zobaczyć po raz pierwszy tak idealnie odwzorowane odbicia na szkle. Już w tym momencie na rynku dostępna jest ponad setka gier, które wykorzystują olbrzymie możliwości tej najnowszej technologii. I będzie ich dużo więcej. Sztandarowym przykładem jest tu oczywiście rodzimy Cyberpunk 2077, którego rozświetlona neonami mroczna przyszłość robi wręcz piorunujące wrażenie po włączeniu DLSS 3.5 oraz pełnego ray-tracingu.
Jeśli mózgiem jest dedykowany układ graficzny, to sercem komputera osobistego jest główny procesor. I opisywany ASUS ROG Strix SCAR 18 ma serce jak cała bateria dzwonów. Pod maską znajdziemy tutaj najnowszy i najlepszy CPU Intela, jaki jest dostępny w sprzedaży dla klientów indywidualnych. Mocniejsze są już tylko układy stosowane w superkomputerach zamawianych przez wielkie instytucje. I to tylko tych nowszych. Napędzający tego laptopa Intel Core i9 14900HX, należący do 14. generacji bazującej na architekturze Raptor Lake, posiada 24 rdzenie obliczeniowe, w tym osiem o podkręconej wydajności i jest zdolny do prowadzenia obliczeń w 32 wątkach jednocześnie. Na dzień dzisiejszy dysponuje on absurdalną nadwyżką mocy, jeśli chodzi o zastosowania gamingowe. Zwłaszcza gdy połączymy go z najszybszymi obecnie kośćmi RAM DDR5 5600 MHz. A nowy Strix SCAR 18 może ich mieć na pokładzie nawet do 64 gigabajtów. I to w parze z gwarantującymi błyskawiczny odczyt i zapis danych dyskami SSD PCIe najnowszej 4. generacji, które mogą oferować nawet 4 terabajty miejsca na dane.
I choć w najnowszym ASUS ROG Strix SCAR 18 drzemie potężna moc, to nie musimy się bać, że obudzona i doprowadzona do szczytu możliwości za pomocą syntetycznych testów obciążenia, stopi obudowę laptopa. A to dlatego, że ten gamingowy laptop się nie grzeje, dzięki bardzo zaawansowanemu, opatentowanemu ekosystemowi ROG Intelligent Cooling. Łączy ono w sobie chłodzenie ciekłym metalem, przebudowane w celu wydajniejszego oddawania ciepła radiatory, trzy ultraciche wentylatory oraz przeprojektowane dla lepszej aerodynamiki korytarze powietrzne. Chłodzi rozgrzane podzespoły znakomicie. I, przede wszystkim, robi to cicho.
Dwie generacje i sześć lat później mamy więc ASUS ROG Strix SCAR 18 z układem NVIDIA GeForce RTX 40. Jeszcze lepiej i wydajniej obsługującym ray-tracing, wykorzystywanym już w ponad pół tysiącu gier i będący złotym standardem dla producentów kolejnych hitów. Ale to tylko część jego możliwości. Ta generacja kart graficznych jest pierwszą, która do generowania grafiki 3D wykorzystuje tak zaawansowaną Sztuczną Inteligencję. Nazywa się ona niewinnie, NVIDIA DLSS 3.5, co wskazuje, że jest tylko rozwojową wersją stosowanej już od 2018 roku SI poprawiającej obraz, znanej jako DLSS. Tak naprawdę jednak jest to już SI trzeciej generacji, znacznie potężniejsza od swoich poprzedniczek. Wprowadzona wcześniej DLSS 3, teraz ulepszona do DLSS 3.5 to tak naprawdę skok do nowej ery. Głębokie uczenie maszynowe, oferowane przez tę technologię, działa dosłownie cuda. Przygląda się klatkom obrazu generowanym przez potężne rdzenie graficzne i na bazie porównania tworzy pomiędzy nimi kolejne klatki, drastycznie zwiększając płynność animacji nawet na ekstremalnych poziomach ustawień detali i efektów specjalnych. DLSS 3.5 wykorzystuje również uczenie maszynowe w nowy sposób do rekonstrukcji promieni światła, dzięki czemu poprawia również wydajność ray-tracing.
Modele z serii Strix zostały opracowane od podstaw dla graczy – i oczywiście twórców. Strix SCAR 18 obsługuje wszystkie najnowsze silniki gier, dzięki czemu można uwolnić swoją kreatywność i spróbować swoich sił w tworzeniu następnego gamingowego hitu. Scar 18 zapewnia moc, która jest potrzebna, aby przenieść dzieła na wyższy poziom. Dysponując w maksymalnej konfiguracji kartą graficzną NVIDIA® GeForce RTX™ z serii 40 w wersji laptopowej i procesorem Intel® Core™ i9, złożone projekty w popularnych narzędziach programistycznych, takich jak Unity i Autodesk, są błyskawicznie renderowane. Dzięki Strix SCAR 18 można zdominować wirtualne pole bitwy, ale również zaprojektować następny gamingowy świat lub też wykorzystać go do pracy kreatywnej na wiele innych sposobów – karty GeForce RTX dzięki specjalnym sterownikom Studio idealnie współpracują z wiodącym oprogramowaniem takim jak aplikacje Adobe, Blender czy silniki 3D Unity i Unreal.
Gry i aplikacje wykorzystujące DLSS 3, których jest już ponad 500, nagle zaczęły działać nie o kilka czy kilkanaście procent lepiej, jak to miało miejsce dawniej przy wymianie karty graficznej na nowszą. Gdy w grę wchodzi RTX z serii 40XX, wydajność skacze o połowę albo nawet dwukrotnie. I to bez najmniejszego spadku jakości! A przynajmniej tak było jeszcze rok temu. Jesienią 2023 roku bowiem NVIDIA zaktualizowała oprogramowanie sieci neuronowych w kartach GeForce RTX 40XX do wersji DLSS 3.5. Czyli takiej, która radzi sobie nie tylko z generowaniem mnóstwa dodatkowych klatek obrazu, ale też rekonstruowaniem promieni na bazie algorytmów uczenia maszynowego. To z kolei oznacza jeszcze większy fotorealizm i jeszcze więcej szczegółów oraz… większą wydajność, ponieważ SI zdejmuje z barków głównych rdzeni obliczeniowych mnóstwo pracy. Mówiąc więc krótko i zwięźle – tylko układy NVIDIA GeForce RTX z serii 40XX pozwalają grać w gry najładniejsze i najbardziej płynnie.
A ASUS ROG Strix SCAR 18, w dodatku do swoich licznych wcześniej wymienionych zalet, właśnie taki układ graficzny ukrywa w swojej zgrabnej obudowie. W tym momencie naprawdę trudno znaleźć mocniejszego i lepszego laptopa gamingowego.
Materiał promocyjny marki ASUS.