Polacy pokochali rowery. To nie tylko coraz popularniejszy sposób na spędzanie wolnego czasu, ale także środek transportu. Trudno się temu dziwić. Wybierając dwa kółka, omijamy korki i przy okazji fundujemy sobie trochę ruchu.
Już 11 minut umiarkowanej aktywności fizycznej (a za taką uważana jest jazda na rowerze!) może zmniejszyć ryzyko przedwczesnej śmierci aż o 23 proc. Aktywność na tym poziomie obniża także ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i niektórych nowotworów [1]. Rower może być więc doskonałą alternatywą dla codziennego joggingu czy siłowni. Zwłaszcza dla zapracowanych. Stawiając na jednoślady, dbamy jednak nie tylko o siebie, ale także i o innych. Pamiętajmy bowiem, że przyczynia się to również do zmniejszenia liczby samochodów na ulicach, co bezpośrednio wpływa na poprawę jakości powietrza, którym wszyscy oddychamy [1]. Nie ma wątpliwości, że najłatwiej poruszać się rowerem po dużych ośrodkach miejskich. W Polsce bardzo przyjaznym miastem dla rowerzystów jest Kraków. Jak się jeździ po stolicy Małopolski?
Miasto nie tylko rokrocznie zwiększa dostępność dróg rowerowych, ale inwestuje również w autorskie programy, które mają zachęcić do korzystania z tych jednośladów. LajkBajk to miejska wypożyczalnia rowerów w odświeżonej, bo długoterminowej, wersji. Kraków reaguje na aktualne trendy, które jasno mówią, że typowe wypożyczalnie (np. na minuty) są już passe. Mieszkańcy chcą czegoś nowego i stawiają raczej na abonamenty i subskrypcje. Właśnie tak działa LajkBajk. Tradycyjny rower można wypożyczyć w ten sposób już za 29 zł miesięcznie [2]. To jednak nie koniec krakowskich możliwości. W mieście działa także wypożyczalnia rowerów elektrycznych Park-e-Bike [3]. Ciekawą inicjatywą jest także Cargovelo, które daje możliwość wypożyczenia roweru ładunkowego. To doskonała opcja dla osób chcących zrobić większe zakupy, a nawet przeprowadzki. Tego typu jednoślady pozwalają na transport ładunku o wadze nawet 75 kg [4].
Dojeżdżanie do pracy lub szkoły to jedno. Jednak w Krakowie wrażenie robią także doskonałe trasy, po których jeździć można w czasie wolnym. Przyciągają one nie tylko mieszkańców, ale także i licznych turystów. Nic dziwnego. Zwiedzanie miasta na dwóch kółkach wydaje się wyjątkowo obiecujące. A już zwłaszcza wtedy, gdy trasy prowadzą przez najciekawsze atrakcje turystyczne. Przejażdżkę pozwala dobrze zaplanować DAROPLAN, czyli Darmowy Rowerowy Plan Krakowa [5]. Uwagę zwracają zwłaszcza trasy wzdłuż Wisły oraz wokół Zakrzówka. Zadowoleni będą jednak także miłośnicy historycznych zabytków. W Krakowie trasy rowerowe prowadzą m.in. w okolice Wawelu.
Kraków ma do zaoferowania jednak znacznie więcej niż tylko trasy zlokalizowane w pobliżu obiektów turystycznych. Dla rodzin z dziećmi doskonale sprawdzą się szlaki wokół krakowskich Błoń. Warto zrobić tam krótką przerwę na piknik i odpoczynek na świeżym powietrzu. To oaza spokoju w centrum wielkiego miasta. Ciekawą opcją jest także trasa rowerowa do Nowej Huty. Po drodze zobaczyć można m.in. Podgórze, Klasztor Cystersów i Kopiec Wandy. Entuzjaści dłuższych przejażdżek mogą zafundować sobie wycieczkę do Tyńca. To jedna z najpopularniejszych dróg rowerowych w mieście, która jest częścią Wiślanej Trasy Rowerowej. Cała wyprawa w obie strony to około 23 km, dlatego koniecznie trzeba zabrać ze sobą prowiant. Po drodze warto zrobić krótki postój np. w okolicy Zamku w Przegorzałach lub Klasztoru Kamedułów.
Z pewnością wiele osób powie, że rower sprawdza się tylko wiosną i latem, a poza sezonem lepiej trzymać go w piwnicy. Nic bardziej mylnego. Spójrzmy na skandynawskie miasta, w których transport rowerowy kwitnie przez cały rok. Mówi się, że nie ma złej pogody, tylko źle ubrani ludzie i trzeba przyznać, że w przypadku roweru sprawdza się to w 100 proc. Gorsza pogoda, deszcz czy nawet śnieg, to żadna wymówka. Warto zadbać o odpowiednią odzież i ruszyć przed siebie. W chłodniejsze dni doskonale sprawdzi się bielizna termoaktywna, kurtka przeciwwiatrowa i przeciwdeszczowa, wełniana czapka i rękawiczki. Alternatywą może być chusta wielofunkcyjna, a w przypadku wyjątkowo złej pogody, kominiarka lub nawet specjalna maska. Do plecaka warto spakować także termos z gorącą herbatą lub kawą. Tak przygotowani będziemy gotowi nawet na siarczysty mróz.
[1] https://ztp.krakow.pl/wszystkie-aktualnosci/rower/rower-rozwiazanie-dla-wielu-w-wielu-sytuacjach.html
[2] https://ztp.krakow.pl/rower/lajkbike
[3] https://ztp.krakow.pl/rower/park-e-bike
[4] https://ztp.krakow.pl/rower/cargovelo
[5] https://ztp.krakow.pl/rower/mapy-rowerowe
Materiał promocyjny programu Strefa Czystego Transportu.