Dzisiejsi młodzi dorośli, czyli osoby z tzw. Pokolenia Z to ludzie urodzeni pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku. Ich dzieciństwo upłynęło pod znakiem rosnącej cyfryzacji, szybkiego rozwoju technologii i coraz większej konsumpcji. Wydawało się, że świat stoi przed nimi otworem. W końcu dorastali w czasach względnego dobrobytu, kiedy Polska była już częścią Unii Europejskiej, a globalizacja obiecywała dostęp do wszystkiego i wszędzie. Ale ich własna dorosłość ta realna, związana z pierwszymi pracami, opłatami i próbami usamodzielnienia się przypadła na moment pełen niestabilności.
Jak podkreśla Wojciech Murawski co-CEO, Autopay
– W 2025 młodzi Polacy i Polki kształtują swoje życie finansowe w warunkach dość sporej niepewności gospodarczej. Sukces finansowy młodzi utożsamiają przede wszystkim z bezpieczeństwem – posiadaniem oszczędności, brakiem zadłużenia oraz własnym mieszkaniem.
Najpierw pandemia, potem gwałtowna inflacja, kryzys mieszkaniowy, wojna w Ukrainie, napięcia społeczne i rosnące koszty życia. Rzeczywistość zweryfikowała obietnice. Młodzi ludzie wkraczają w dorosłość z energią, ale na grząskim gruncie.
To pokolenie, które doskonale wie, czym jest stres finansowy, niepewność zawodowa i presja społeczna. Mimo to nie brakuje im rozsądku i determinacji. Potrafią liczyć, analizować i planować. Finansami zarządzają ostrożnie, a konsumpcja przestała być ich celem. Teraz liczy się bezpieczeństwo.
Autopay, polska spółka technologiczno-finansowa, zrealizuje badanie dotyczące podejścia Polek i Polaków do finansów nieprzerwanie od 2016 roku. W 2025 roku po raz drugi do głównego raportu przygotowano suplement, w którym uwaga skupia się na osobach młodych w wieku 18-34 lata. Autorzy badania sprawdzili, jak wyglądają wyzwania i aspiracje młodych osób, a także ich podejście do technologii, finansów i zakupów online.
Wejście w dorosłość zawsze oznaczało wyzwania. Ale dla dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatków ten start okazał się wyjątkowo trudny. Młodzi, którzy zaczynali swoją zawodową drogę w czasie pandemii, musieli mierzyć się nie tylko z niestabilnym rynkiem pracy, ale też z rosnącymi cenami. I to w zawrotnym tempie.
Wzrost kosztów życia nie nadążał za pensjami. Inflacja osiągała rekordowe poziomy, a wartość pieniądza w portfelach topniała z miesiąca na miesiąc. Dla wielu pierwsze finansowe decyzje to nie był zakup mieszkania czy samochodu, ale rezygnacja z wyjścia do restauracji, odkładanie wizyty u dentysty, czy kalkulowanie każdego większego wydatku.
Według badania Autopay aż 67 proc. młodych osób przyznaje, że wzrost cen znacząco wpłynął na ich codzienne życie. Spora część musiała ograniczyć wydatki, sięgnąć po oszczędności albo, co gorsza, wziąć pożyczkę. Jednocześnie coraz więcej osób deklaruje chęć odkładania pieniędzy. Dziś robi to aż 83 proc. młodych, a tylko rok temu było ich o 5 punktów procentowych mniej [1].
Oszczędzanie nie ma już nic wspólnego z luksusem. Dla 61 proc. młodych głównym powodem jest chęć zabezpieczenia przyszłości. Nie marzenia o podróży do Azji czy zakup nowego laptopa, ale po prostu spokój ducha. Inwestuje jedynie 33 proc., bo ryzyko, nawet potencjalnie opłacalne, dziś po prostu przeraża [1].
Dorosłość kojarzy się z niezależnością, własnym mieszkaniem, stałą pracą. Tyle że w 2025 roku to wszystko stało się… wyjątkowo drogie. Dla połowy młodych Polek i Polaków wydatki mieszkaniowe pochłaniają od 25 do 40 proc. ich budżetu. A to i tak wersja optymistyczna, bo w największych miastach ten odsetek potrafi być znacznie wyższy [1].
– Na co dzień, w obliczu zmieniającej się sytuacji ekonomicznej, aż 67 proc. młodych bardzo odczuwa wzrost cen, co wpływa na konieczność sięgania do oszczędności lub korzystania z pomocy finansowej bliskich. Szczególnie duże obciążenie stanowią wydatki mieszkaniowe, które dla niemal połowy badanych pochłaniają znaczącą część budżetu domowego.
– zauważa Wojciech Murawski, co-CEO Autopay.
Tylko 15 proc. młodych ma swoje własne mieszkanie. Reszta, jak pokazują dane, wciąż mieszka z rodzicami (aż połowa!) lub wynajmuje – 28 proc., często w modelu współdzielonym. Kredyt hipoteczny? Dla wielu to marzenie odłożone na "kiedyś". W międzyczasie pozostaje płacenie za wynajem, który rośnie niemal tak szybko, jak ceny jedzenia [1].
Bo właśnie jedzenie, razem z chemią domową, to dziś główna pozycja w domowych budżetach (62 proc.). Rachunki, transport, zdrowie pochłaniają kolejne dziesiątki procent. Konsumpcja? Tak, ale coraz bardziej symboliczna. W oczach wielu młodych jedzenie na mieście, zakupy ubraniowe czy weekendowe wypady przestały być oznaką sukcesu. Dziś brak długów, posiadanie oszczędności czy zdolność do przetrwania miesiąca bez stresu to prawdziwy luksus [1].
Wbrew stereotypom o "rozchwianych" czy "wiecznie niezdecydowanych" młodych, 84 proc. badanych ma konkretne plany na najbliższy rok. Są one jednak znacznie bardziej pragmatyczne niż marzenia ich rodziców. Aż 43 proc. osób chce zainwestować w swój rozwój osobisty, co trzeci marzy o zagranicznych wakacjach, a 25 proc. planuje zmianę pracy. Zakup samochodu oraz zmiana miejsca zamieszkania pojawiają się w celach 17 proc. badanych [1].
– Cieszy mnie, że młodzi dorośli chcą się dalej rozwijać. Pamiętajmy, że właśnie skończyli obowiązkową szkołę, mogliby być zniechęceni lub chcieć trochę odpocząć. A jednak, 43 proc. z nich wskazuje rozwój osobisty jako swój priorytet, najczęściej wskazywane przez nich przedsięwzięcie, które planują w najbliższym roku. Jednocześnie, 61 proc. młodych odkłada pieniądze na zabezpieczenie przyszłości.
– mówi Marcin Bruszewski wiceprezes Fundacji Zwolnieni z Teorii.
Nie bez powodu. Młodzi doskonale wiedzą, że to rozwój osobisty daje dziś największe szanse na dobrą przyszłość. A takie możliwości zapewnia im m.in. Fundacja Zwolnieni z Teorii, która wspólnie z Autopay - i we współpracy z SWPS Innowacje - już po raz drugi realizowała program UsuwaMy bariery!. W jego ramach powstało 20 innowacyjnych projektów społecznych, które odpowiadają na konkretne bariery w dostępie do technologii. Program stanowił część XI edycji Olimpiady Zwolnieni z Teorii.
A marzenia o ślubie, dzieciach, domku z ogródkiem? Nadal są obecne, ale już nie na pierwszym miejscu. Dla wielu te "symbole dorosłości" zostały odsunięte na przyszłość i to nie z braku chęci, ale z powodu kosztów, odpowiedzialności i świadomości, że najpierw trzeba zadbać o fundamenty. Pokolenie Zet nie rezygnuje z ambicji, ale dopasowuje je do rzeczywistości. I dobrze wie, że nie wszystko musi się wydarzyć do trzydziestki.
Jedną z największych zmian w podejściu młodych jest redefinicja pojęcia sukcesu. Ich rodzice często kierowali się zasadą "zastaw się, a postaw się". Luksusowe auta, kredyt na dom, drogie wakacje. Dziś? Takie podejście przestaje być atrakcyjne. Młodzi wolą minimalizm, stabilność i niezależność. Imponowanie komuś nowym gadżetem czy drogim zegarkiem? Nieaktualne. Dziś imponuje ten, kto nie ma długów, ma sensowną poduszkę finansową i nie boi się przyszłości.
Jak zauważa Wojciech Murawski co-CEO, Autopay
– Zamiast zapożyczać się i imponować widocznymi przejawami bogactwa, to właśnie brak długów i dobre zarobki czy oszczędności są na czele przejawów sukcesu finansowego wśród młodych osób. I dodaje, że – Choć tylko 14 proc. uważa, że już ten sukces osiągnęło, to spory odsetek – szczególnie młodych kobiet – jest pełen nadziei i raczej z optymizmem patrzy w przyszłość.
To pokolenie bez zaplecza, ale za to z determinacją. Wiedzą, że mogą nie znaleźć stałej pracy od razu po studiach i że muszą zadbać o siebie sami. Ale właśnie dzięki temu szybko się uczą, planują z głową i podejmują decyzje nie pod wpływem impulsu, a z myślą o długofalowym bezpieczeństwie.
W świecie, w którym stabilność stała się towarem luksusowym, ich największym atutem jest zdrowy rozsądek. A ten, choć może nie wygląda efektownie w social mediach, jest dziś więcej wart niż kiedykolwiek wcześniej.
To pokolenie bardziej elastyczne niż marzycielskie. Młodzi coraz częściej podkreślają, że chcą mieć wpływ na swoje życie, a nie tylko reagować na okoliczności. Chcą się rozwijać zawodowo, zmieniać miejsca zamieszkania, próbować nowych ścieżek kariery. Nie czekają aż "będzie lepiej", raczej uczą się funkcjonować w niepewności. I to może być ich największa przewaga.
[1] Badanie Autopay "Finanse Młodych Polek i Polaków 2025" zostało zrealizowane w kwietniu 2025 r. na reprezentatywnej - ze względu na wiek, płeć i miejsce zamieszkania - grupie ogólnopolskiej 912 osób metodą internetowych wywiadów (CAWI).
Materiał promocyjny marki Autopay.