Erupcja wulkanu na Islandii. Fontanny lawy o wysokości 80 m. Mieszkańcom kazano oszczędzać prąd

W czwartek doszło do trzeciej w ostatnich miesiącach erupcji wulkanu na Islandii. Mieszkańcy półwyspu Reykjanes mierzą się z przerwą w dostawie gorącej wody. Służby apelują o oszczędzanie prądu.
Erupcja wulkanu na Islandii
Fot. REUTERS/Iceland Civil Protection

Islandzkie Biuro Meteorologiczne przekazało, że do erupcji doszło ok. godz. 6 rano na północny wschód od góry Sylingarfell. "W pierwszych minutach erupcyjna szczelina wydłużała się zarówno w kierunku północnym, jak i południowym. Pierwsze zdjęcia z lotu obserwacyjnego Islandzkiej Straży Przybrzeżnej sugerują, że erupcja miała miejsce w podobnym miejscu, co erupcja 18 grudnia 2023 r." - przekazano.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński o przejęciu Lotosu: Byłem i jestem przeciwny tej transakcji, ale...

Jak dodano, "szczelina erupcyjna ma długość około 3 km, licząc od góry Sundhnúkur na południu i rozciąga się w kierunku wschodniej części góry Stóra-Skógfell. "Fontanny lawy osiągają wysokość około 50-80 m, a pióropusz wulkaniczny wznosi się około 3 km nad szczeliną erupcyjną" - czytamy.

Portal Ruv.is przypomina, że czwartkowa erupcja jest szóstą na półwyspie Reykjanes w ciągu ostatnich pięciu lat i trzecią w ciągu kilku miesięcy. W związku z erupcją nad ranem ewakuowano słynne spa Błękitna Laguna, znajdujące się niedaleko Grindavík. Samo miasto ewakuowano już w listopadzie po serii wstrząsów, zapowiadających erupcje w grudniu i styczniu.

W związku z przepływem lawy doszło m.in. do awarii rury dostarczającej gorącą wodę mieszkańcom regionu Suðurnes. Zaapelowano też jednocześnie o oszczędzanie prądu, bo wiele domów ogrzewanych jest na co dzień właśnie za pomocą ciepłej wody. Wskazywano, że zużycie nie powinno przekraczać równowartości poboru prądu np. przy włączonej suszarce do włosów. Wielu mieszkańców półwyspu Reykjanes postawiło więc na grzejniki gazowe. W piątek z powodu przerw w dostawach wody nie będą czynne m.in. szkoły w gminie Reykjanesbær.

Islandia. Erupcja wulkanu na półwyspie Reykjanes

Ok. godz. 15 czasu lokalnego poinformowano, że "siła erupcji maleje". "Aktywność występuje obecnie głównie w trzech miejscach szczeliny erupcyjnej, która otworzyła się dziś rano. Nie różni się to od procesu zaobserwowanego 18 grudnia 2023 r., kiedy aktywność ograniczała się do kilku kraterów kilka godzin po rozpoczęciu erupcji" - poinformowano. W komunikacie z godz. 17.15 powtórzono, że siła erupcji wciąż się zmniejsza.

"Aktywność erupcyjna występuje obecnie w dwóch lub trzech miejscach szczeliny erupcyjnej. Aktywność wybuchowa, która rozpoczęła się między godziną 13 a 14, już w większości dobiegła końca, ale z niektórych części szczeliny wznoszą się niewielkie chmury konwekcyjne. (...) Magma nie unosi się już pod tak dużym ciśnieniem jak poprzednio" - czytamy.

Więcej o: