Pogoda we wtorek mocno zaskoczy. Wiadomo, gdzie uderzy przymrozek. Kraj podzieli się na pół

Pogoda w Polsce we wtorek zapowiada się słonecznie. W nocy jednak kraj podzieli się na pół i na wschodzie znów trzeba spodziewać się przymrozków. Również lato będzie odbiegać od norm.
Pogoda na wtorek 14 maja
fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl/IMGW-PIB

IMGW-PIB Meteo zapowiada słoneczny wtorek, zachmurzenie może pojawić się okresowo na wschodzie i północnym wschodzie kraju oraz w górach. Na Podlasiu można spodziewać się przelotnych opadów deszczu. Temperatura będzie wahać się od 18 st. C na północnym wschodzie do nawet 24 st. C na zachodzie. Nieco zimniej będzie nad morzem, w okolicach Zatoki Gdańskiej, gdzie temperatura wyniesie tylko 14 st. C oraz w obszarach podgórskich Karpat. Wiatr słaby i umiarkowany, nad morzem dość silny, na zachodzie okresami porywisty, wschodni i południowo-wschodni, tylko nad morzem północno-wschodni.

Zobacz wideo Mróz zebrał żniwo. Przemarzły m.in. winogrona, pomidory i borówki

Pogoda na wtorek 14 maja. Słonecznie, ale nocą przymrozki

W nocy powinniśmy oczekiwać małego lub umiarkowanego zachmurzenia. Temperatura będzie różnić się w zależności od regionu. Im dalej na Zachód, tym cieplej. Na Kaszubach, Warmii oraz na południowym wschodzie kraju minimalnie 3 st. C, w centrum - około 6 st. C. Na zachodzie i nad morzem w miarę ciepła noc na poziomie 10 st. C. Ale w rejonach podgórskich Karpat trzeba spodziewać się przygruntowych przymrozków i - 2 st. C.  

Podobna pogoda będzie utrzymywać się do piątku. W weekend synoptycy z IMGW nie przewidują już kolejnych przymrozków. Przelotne opady deszczu mogą się jednak przerodzić miejscami w burze, które mogą trwać od piątku do poniedziałku. 

Czeka nas upalne lato. I mało opadów

IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego wrzuciło model anomalii średniej temperatury na lato. Szczególnie w czerwcu oraz lipcu powinniśmy spodziewać się temperatury o mniej więcej 1,5 stopnia większej od średniej. W czerwcu na zachodzie Polski momentami odejście od średniej może dobijać do 2 st. C.

Nieco lepiej będzie już w sierpniu, gdy odchylenie zmieści się w 1 st. C. Chłodniejszy będzie wschód i centrum Polski, gdzie we wrześniu temperatura powinna mieścić się w normie. Na zachodzie kraju można natomiast oczekiwać utrzymującej się cało lato wyspy ciepła.

Synoptycy udostępnili też anomalie sumy opadów (opublikowana powyżej). Mimo upałów w czerwcu w centrum i na północy Polski można spodziewać się mniejszych opadów niż średnia z lat 1991-2020. Nieco lepiej wygląda sytuacja na południu Polski. Sierpień przyniesienie ponadnormatywne opady na wschodzie kraju, a wrzesień - na południu. 

Więcej o: