Według szacunków wartość litu (nazywanego - m.in. przez kolor - "białym złotem"), który znajduje się w Dolinie Jadar może wynieść nawet 1,3 proc. wszystkich jego zasobów na świecie. Wyceniono na 4 mld euro - informują badacze z Economist Intelligence Unit. Jego wydobycie może z kolei zapewnić wiele miejsc pracy oraz wspomóc produkcję akumulatorów do aut elektrycznych. Serbia i Unia Europejska dążą do finalizacji umowy, dotyczącej eksploatacji litu, jednak załatwienie wszystkich formalności nie jest takie proste.
Jak poinformował serbski dziennik "Danas" negocjacje między Serbią a Unią Europejską w sprawie wydobycia litu z Doliny Jadar dobiegają końca. Dziennik przypomniał, że w tej sprawie wiceprzewodniczący Marosz Szefczovicz spotkał się z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem już we wrześniu 2023 roku. Omówiono wówczas wiele znaczących inwestycji, wspólne podejście i projekty, w wyniku czego podpisano list intencyjny między Serbią a Unią Europejską. Przedstawiciel UE przekazał, że przed nawiązaniem współpracy, trzeba jeszcze rozwiązać jeszcze "ostatnie przeszkody prawne". Wśród problemów są też m.in. sprzeciw serbskiego społeczeństwa czy kwestie związane z ochroną środowiska.
Obecne rozmowy z rządem Serbii skupiają się na wydobyciu, przetwarzaniu oraz dalszym wykorzystaniu litu. - Wszystko, co mogę powiedzieć na tym etapie, to to, że mamy do czynienia z pozytywnym rozwojem sytuacji. W przeszłości podnoszono pewne kwestie prawne, które są obecnie omawiane - przekazał Marosz Szefczovicz, cytowany przez "Danas". Jak przekazał dziennik, "UE pozostaje w ścisłym kontakcie z rządem Serbii i pomaga mu dopilnować, aby wszystkie oceny oddziaływania na środowisko były przeprowadzane zgodnie z 'najwyższymi standardami europejskimi'".
Przypomnijmy, w styczniu 2022 roku spółce Rio Tinto, która miała się zająć wydobyciem w rejonie Doliny Jadar, cofnięto zezwolenia po sprzeciwie grup proekologicznych oraz lokalnej ludności - poinformował dziennik "Danas". Chad Bluitt, dyrektor projektu Jadar w Rio Tinto, zapowiedział, że w tym roku firma opublikuje 200-stronicową ocenę oddziaływania swojej działalności na środowisko. Obecnie firma oczekuje na dalsze decyzje w sprawie wydobycia litu.
- Nie mamy nic do ukrycia, wiemy, że wprowadzimy najwyższe standardy środowiskowe - przekazał Bluitt, cytowany przez jeden z serbskich portali. Dziennik zwrócił uwagę, że "Unia Europejska planuje w widoczny sposób zmniejszyć swoją obecną zależność od importu surowców krytycznych, zwłaszcza z Chin, które są obecnie największym eksporterem na świecie".
Z kolei Bojana Novaković, aktywistka Marszu Ekologicznego z Driny utrzymuje, że obecne stanowisko ruchu jest takie, iż "nie chce kopalni litu w pobliżu Loznicy, nawet jeśli firma Rio Tinto spełnia unijne standardy środowiskowe". Jej zdaniem "Rio Tinto może spełnić wszystkie przepisy, ale nadal jest to kopalnia i będzie zanieczyszczać miejsce, które ma czystą ziemię, wodę i powietrze". Projekt wydobycia litu prawdopodobnie zostanie teraz wstrzymany i ponownie uruchomiony przed nadchodzącymi wyborami w grudniu - prognozują analitycy z Economist Intelligence Unit.