Jaka pogoda w weekend? Zderzenie dwóch mas powietrza. Nadchodzą silne burze

W weekend czeka nas zderzenie dwóch mas powietrza, które przyniosą nam silne burze, oraz gwałtowną zmianę temperatury. Kontrast termiczny może osiągać nawet 15 °C.
Burza. Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

W środę występowały w Polsce intensywne opady związane z przechodzącymi burzami, które obejmowały niemal cały kraj. Burze te niosły ze sobą zagrożenie związane z intensywnymi i lokalnie ulewnymi opadami deszczu, które spowodowały zalania m.in nad Trójmiastem, na Podhalu, w Łodzi, czy w Poznaniu.

Zobacz wideo Piekielny upał w Polsce. We Wrocławiu termometry wskazały ponad 38 stopni!

Za frontem napływa do nas rześkie powietrze polarne - morskie, wypychając na wschód gorące powietrze z południa Europy. Mieliśmy zatem zróżnicowane temperatury, pomiędzy zachodem, gdzie temperatura oscylowała w okolicach 20-23 stopni C, natomiast na wschodzie, termometry pokazywały nawet 27-28 stopni C.

W czwartek strefa opadów z burzami objęła wschód, północny - wschód ipołudniowy - wschód kraju. Ich powolne przemieszczanie się, z lokalnie ulewnymi opadami deszczu, stwarza ryzyko podtopień i zalań.

Jaka pogoda w weekend? Uwaga na burze

Piątek będzie stopniowo wprowadzał nas w kolejne gorące, a nawet upalne dni. Polska znajdzie się pod wpływem dwóch ośrodków barycznych -  zbliżającego się niżu znad zachodu Europy, oraz wyżu z południowej części kontynentu. Zaczniemy ponownie odczuwać wpływ gorącego powietrza.

Pojawi się więcej słońca, natomiast na wschodzie będzie dominować zachmurzenie z opadami deszczu i burzami, które z uwagi na dość powolne przemieszczanie się, mogą powodować wysokie sumy opadów deszczu. Na zachodzie do 28°C, im dalej na wschód, tym nieco chłodniej, do 26 kresek,  na wschodzie i południu, do 22-24°C. Nad morzem i w rejonach podgórskich od 17°C do 20°C.

Sobota to kontynuacja wzrostu temperatury. Przed południem zrobi się upalnie w południowo - zachodnich i południowych województwach - w kierunku centrum Polski (poprawnie styl?) W ciągu dnia można się tam spodziewać do 32 °C.

Na pozostałym obszarze przeważnie do 26-28 stopni °C. Na północnym - zachodzie do 22 stopni C.

Spokój nie będzie jednak długotrwały. Zbliżające się zachmurzenie z zachodu wraz z kolejnym chłodnym frontem, będzie zwiastunem intensywnych zjawisk. Przed południem nad północno- zachodnią część Polski nadciągną opady deszczu, a w dalszych godzinach również burze, którym towarzyszyć będzie ulewny deszcz.

W nocy z sobotę na niedzielę oraz w ciągu niedzielnej doby zrobi się bardziej dynamicznie. Front będzie ''wypychał'' ciepłe powietrze na wschód i będziemy mieli do czynienia z dużym kontrastem termiczny nad naszym krajem. W niedzielę na północnym - zachodzie wyniesie od około 18 do 20°C i około 25°C w centrum, do nawet 33°C na południu i południowym - wschodzie!

Burze wystąpią na przeważającym obszarze Polski. Ich trajektoria będzie przebiegać od północnego - zachodu, po południowy - wschód. Najgroźniej może być w pasie zachodnim po północny - wschód. Zagrożeniem będą ulewne opady deszczu, duży grad, oraz silne porywy wiatru

Chcesz otrzymywać nasze alerty pogodowe? Zapraszamy do naszego kanału nadawczego Gazeta.pl Polscy Łowcy Burz na Messengerze [TUTAJ].

Zachęcamy też czytelników, którzy tak jak Łowcy Burz fascynują się gwałtownymi zmianami pogody, do dzielenia się z nami nagraniami i zdjęciami tych zjawisk pogodowych. Materiały wysyłajcie na adres news@grupagazeta.pl.

Polscy Łowcy Burz
Polscy Łowcy Burzfot. Polscy Łowcy Burz
Więcej o: