Rekordowy mróz w Litworowym Kotle? IMGW: Wyjątkowe miejsce, ale nie możemy potwierdzić

Badacze z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu na portalu mrozowiska.pl podali ostatnio, że w Litworowym Kotle ich urządzenia zanotowały rekordowy mróz. Głos w tej sprawie zabrał IMGW.
Czerwone Wierchy - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Rekordowy mróz: W poniedziałek 17 lutego w stacji pomiarowej w Litworowym Kotle w Tatrach Zachodnich zanotowano temperaturę -41,1 stopni Celsjusza. Litworowy Kocioł to cyrk lodowcowy, który mieści się w najwyższej części Doliny Litworowej w polskich Tatrach Zachodnich. Według  dr. Bartosza Czerneckiego z UAM w Poznaniu jest to najniższa temperatura w historii pomiarów w Polsce. Na terenie stacji znajdują się dwa urządzenia pomiarowe, które mają wykluczyć ewentualne błędy lub awarie. 

Rekord zimna w Litworowym Kotle: Dr Czarnecki w rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreśla, że tak niska temperatura została "potwierdzona instrumentalnie", a "automatyczna stacja meteorologiczna" wykonuje pomiary zgodnie ze standardami Światowej Organizacji Meteorologicznej. Badacze z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu od trzech lat mierzą temperaturę tego obszaru, który charakteryzuje się m.in. występowaniem bardzo niskiej temperatury

Zobacz wideo O tym musisz pamiętać sprawdzając prognozy. Ważny głos eksperta

Głos z IMGW: Tymczasem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie potwierdza danych odnotowanych przez stację badawczą UAM w Litworowym Kotle. - To jest eksperyment Uniwersytetu w Poznaniu i my nie mamy dostępu do tej stacji, to nie jest stacja IMGW. Nie mamy stamtąd pomiarów - wyjaśnia synoptyczka IMGW Ewa Łapińska. Dodaje, iż wierzy w to, że taka temperatura tam padła, bo "to wyjątkowe miejsce w Polsce". - Natomiast nie mam możliwości komentowania tego, ponieważ to nie są nasze zweryfikowane dane - dodała. 

Litworowy Kocioł: Dr Bartosz Czarnecki wyjaśnia, że Litworowy Kocioł to specyficzne miejsce. Podkreśla, że w rejonie Czerwonych Wierchów ściany szczytów są wysokie, "mają ok. 200-250 m". - To sprawia, że chłodne powietrze może tam spływać grawitacyjnie z wyższych warstw atmosfery i osiadać na dnie kotła - mówi naukowiec w rozmowie z PAP.

Nowy rekord zostanie pobity? Z kolei na facebookowym profilu UAM w Poznaniu dodaje, że "tak czysto fizycznie rzecz biorąc, jesteśmy w stanie osiągnąć nawet temperaturę -50 st. C w mrozowiskach. - Czy stanie się to jeszcze tej zimy? Obawiam się, że nie. Patrząc na prognozę powietrza na najbliższe trzy dni, mamy jeszcze szanse na osiągnięcie wartości poniżej -30 st C. Natomiast obstawiałbym, że to -40 będzie można poprawić dopiero w kolejnych sezonach - podsumowuje.  

Zobacz także: Niezwykłe zjawisko w polskich górach. Więcej w tekście pt. "Nietypowe zjawisko na Śnieżce. IMGW pokazał widowiskowe nagranie"

Źródła: PAP, mrozowiska.pl, Facebook

Więcej o: