Podczas ubierania choinki wystarczy jeden nieuważny ruch, by delikatna ozdoba zamieniła się w drobne odłamki. Właśnie wtedy zaczyna się dylemat związany z ich segregacją. Prawidłowe postępowanie z takimi odpadami jest ważne, ponieważ bombki powstają z materiałów, które nie mogą trafić do typowych frakcji recyklingowych. Świadome decyzje pomagają ograniczyć zanieczyszczenia i wspierają system gospodarowania odpadami w okresie, gdy śmieci w naszych domach przybywa w wyjątkowo szybkim tempie.
Wiele osób wrzuca zbite bombki do pojemnika na szkło, bo kojarzą je z butelkami i słoikami. To najczęstszy błąd w grudniowej segregacji. Szklane bombki nie są szkłem opakowaniowym, dlatego muszą trafić do odpadów zmieszanych. Ich skład i sposób topnienia różnią się od szkła używanego do produkcji opakowań. Domieszki farb, brokatu i dekoracyjnych powłok dodatkowo uniemożliwiają ich recykling. Stąd prosta zasada. Rozbitą bombkę zawsze wrzucamy do czarnego pojemnika, nawet jeśli wygląda jak klasyczne szkło.
Nie każda ozdoba wykonana jest z tego samego tworzywa. Plastikowe bombki powinny trafić do żółtego pojemnika, ponieważ nadają się do recyklingu tak jak inne tworzywa sztuczne. Bombki styropianowe również traktujemy jako tworzywa sztuczne i wyrzucamy je do żółtej frakcji. Wiele osób o tym zapomina, bo styropian kojarzy się z delikatnym opakowaniem, a nie ozdobą. Z kolei drewniane dekoracje zwykle pokryte są lakierem i nie mogą trafić ani do bioodpadów, ani do recyklingu. Takie elementy wyrzucamy do odpadów zmieszanych. Najważniejsza jest zasada dopasowania pojemnika do materiału, a nie do tego, jak ozdoba wygląda na pierwszy rzut oka.
Łańcuchy i elementy z papieru często wydają się łatwe w segregacji, lecz wiele z nich ma lakierowaną powierzchnię lub warstwę brokatu. Takie dekoracje nie nadają się do recyklingu i trzeba umieścić je w odpadach zmieszanych. Do niebieskiego pojemnika wrzucamy jedynie papierowe ozdoby bez powłok i dodatków. Warto sprawdzać fakturę i sztywność papieru, bo to podpowiada, czy ozdoba przeszła obróbkę utrudniającą recykling. Proste decyzje wykonane jeszcze przed wyrzuceniem odpadów pomagają uniknąć zanieczyszczenia surowców, które mogą zostać przetworzone.
Lampki choinkowe to elektroodpady i ich miejsce nie znajduje się w żadnym z domowych pojemników. Zepsute lampki oddajemy do PSZOK-u lub specjalnych punktów zbiórki elektroniki, często przy zakupie nowych można zostawić stare w sklepie. Nieprawidłowe wyrzucenie takich ozdób grozi mandatem i utrudnia odzysk cennych surowców. Warto też pamiętać o żywych choinkach. Po sezonie mogą trafić do odpadów zmieszanych lub do PSZOK-u, a w niektórych miastach są odbierane podczas zorganizowanych zbiórek. Dzięki świadomym decyzjom świąteczne porządki stają się mniej uciążliwe dla środowiska.