Szpital w Maryland (USA) 31 października wydał komunikat, w którym poinformował o śmierci jednego ze swoich pacjentów. Był nim 58-letni Lawrence Faucette, który cierpiał na nieuleczalną chorobę serca. Mężczyzna przeszedł przeszczep organu pobranego od świni jako drugi człowiek na świecie.
Weteran marynarki wojennej Lawrence Faucette zgłosił się do Centrum Medycznego Uniwersytetu Maryland 14 września z niewydolnością serca. Niedługo przed operacją tętno ustało, a mężczyzna wymagał reanimacji. Lekarze uznali, że pacjent nie kwalifikuje się do tradycyjnego przeszczepu serca z powodu zaawansowanych schorzeń. Dzień później amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków wydała zgodę na operację z nadzieją, że uda się przedłużyć życie 58-latka.
Żona mężczyzny w oświadczeniu szpitala zaznaczyła, że jej mąż podjął decyzję na podstawie całkowitego zaufania do personelu. Pacjent wiedział, że nie zostało mu wiele czasu i chciał wykorzystać ostatnią szansę, aby zrobić coś dla innych. "Nigdy nie wyobrażał sobie, że przeżyje tak długo ani dostarczy tak wielu danych do programu ksenoprzeszczepów" - poinformowała kobieta i dodała, że Lawrence Faucette stale powtarzał, że docenia wysiłki personelu.
Początkowo serce funkcjonowało prawidłowo, a w pierwszym miesiącu lekarze nie stwierdzili cech odrzucenia. Lawrence Faucette poddał się fizjoterapii w celu odzyskania zdolności poruszania się i spędzał czas z rodziną. Jednak w ostatnich dniach pojawiły się pierwsze oznaki odrzucenia organu. "Myślał nie tylko o tym, jak ta podróż pomogła w rozwoju programu ksenoprzeszczepów, ale także o tym, jak wpłynęła na jego rodzinę. Przykładem jest jego ostatnia noc, kiedy leżał w łóżku, kontemplował koniec i martwił się o siostrę i o to czy już spała" - przekazała żona. Pomimo prób lekarzy, mężczyzna zmarł 30 października.
- Opłakujemy stratę pana Faucette'a, niezwykłego pacjenta, naukowca, weterana marynarki wojennej i człowieka rodzinnego, który chciał po prostu spędzić trochę więcej czasu ze swoją kochającą rodziną, żoną i synami - powiedział dr Bartley P. Griffith, który chirurgicznie przeszczepił pacjentowi serce świni w Centrum Medycznym Uniwersytetu Maryland (UMMC). - Ostatnim życzeniem Faucette'a było, abyśmy jak najlepiej wykorzystali to, czego nauczyliśmy się z naszego doświadczenia, aby inni mogli mieć szansę na nowe serce, gdy ludzki organ będzie niedostępny. Następnie powiedział zgromadzonemu wokół niego zespołowi lekarzy i pielęgniarek, że nas kocha. Będzie nam go ogromnie brakować - powiedział lekarz.