Do poranka 15 kwietnia wpłynęło prawie 543 tysiące wniosków (dokładnie 542 096) o zwolnienie ze składek ZUS za okres marzec-maj tego roku - podało Ministerstwo Rozwoju. To tylko część podań, jakie składają przedsiębiorcy w ramach tak zwanej tarczy antykryzysowej.
Wśród złożonych wniosków znalazło się m.in. prawie 140 tys. (138 027) o świadczenia postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Kolejnych prawie 9 673 dotyczy dofinansowania do wynagrodzeń w okresie przestoju ekonomicznego i dofinansowania do wynagrodzeń w okresie obniżonego wymiaru czasu pracy.
Poza tym mikroprzedsiębiorcy złożyli ponad 66 tys. (66 212) wniosków o pożyczki, a pracujący na umowach cywilnoprawnych 12 tys. o świadczenie postojowe. Do tego wpłynęło 15 688 podań o odroczenie lub rozłożenie składek ZUS bez opłat.
Łącznie - jak wylicza resort rozwoju - 783 697.
Po południu premier przekazał już nieco inne dane. - Dzisiaj mamy już 800 tysięcy wniosków z tarczy antykryzysowej, którą zaprezentowaliśmy dwa tygodnie temu i która ulegała modyfikacjom w ciągu tych dwóch tygodni - powiedział Mateusz Morawiecki (dane Ministerstwa Rozwoju dotyczą stanu na godzinę 7:00, możliwe więc, że do popołudnia wniosków przybyło).
- Dzisiaj już jest zaangażowanych setki milionów złotych w bezpośrednią dystrybucję, w bezpośrednie wsparcie dla mikrofirm, a poprzez ulgi w ZUS-ie możemy powiedzieć również, że to są miliardy złotych już zaangażowane z budżetu państwa de facto na pomoc dla polskiej gospodarki. I ta kula śniegowa - w tym kontekście używam tej metafory w znaczeniu pozytywnym - ta kula śniegowa środków budżetowych się rozkręca, rozwija - mówił dalej premier.
Jak wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego, ponad połowa przedsiębiorców planuje skorzystać z dofinansowania do utrzymania pracowników w zatrudnieniu. Dotyczy to głównie firm dużych oraz sektora handlowego. Dofinansowanie miejsc pracy na postojowym lub w obniżonym wymiarze czasu pracy pozwala firmie zredukować koszty pracy nawet do 75 procent i jest to bardziej opłacalne niż ponoszenie kosztów zwolnień pracowników, a w przyszłości szkoleń i rekrutacji.
Pierwsi przedsiębiorcy, którzy wnioskowali o świadczenie postojowe, mają już pieniądze na kontach i - jak informuje ZUS - te pierwsze wypłaty dotyczą ponad 86 tysięcy z nich.