Eksperci policzyli koszt gruntownego wyremontowania mieszkania o powierzchni 45 m2, z podziałem na pomieszczenia oraz wydatki na materiały i fachowców. Jest drożej niż przed rokiem, ale tylko o ok. 2 tys. zł za całość. Analiza Rankomat.pl opiera się na wyliczeniach portalu kb.pl - sumuje jednak dodatkowo oddzielnie koszty materiałów i koszty robocizny. Łącznie na remont takiego mieszkania trzeba przeznaczyć ok. 67 tys.
Z wyliczeń wynika, że na remont mieszkania 45 m2 wystarczą 43 tys. zł, pod warunkiem jednak, że nie korzystamy z fachowców. Ekipa budowalna podniesie rachunek za remont o 1/3, czyli 24 tys. zł. Okazuje się, że największy koszt stanowi kuchnia. Urządzenie takiego pomieszczenia o powierzchni 10 m2 oznacza łączny wydatek w wysokości 26 736 zł razem z robocizną. To aż 40 proc. całego budżetu remontowego. Same materiały kosztują 19 080 zł, z czego najwięcej meble na wymiar (4 metry bieżące) ze sprzętem AGD za ponad 15 tys. zł. Płytki ścienne i podłogowe to kolejne 2 tys. zł. Wynagrodzenie dla fachowców przekracza 7,5 tys. zł.
Rachunek za remont łazienki 6 m2 będzie niższy od kuchni. Tu jednak dochodzi do zaskakującej sytuacji - fachowiec zainkasuje średnio 10 992 zł, a materiały będą kosztować 7036 zł. Tym samym wyremontowanie łazienki jest kosztowniejsze niż zakup płytek i armatury sanitarnej razem wziętych.
Z materiałów najdroższym pojedynczym wydatkiem jest zestaw urządzeń sanitarnych - kabina prysznicowa, brodzik, bateria prysznicowa, kompakt WC, umywalka, bateria umywalkowa i szafka pod umywalkę, razem to 3 738 zł. Z prac montażowych najwięcej trzeba wydać na wymianę hydrauliki (3 591 zł) i układanie płytek na ścianie (3 372 zł), a połowę tego na założenie sanitariatu (1 711 zł) i położenie płytek na podłodze (1 582 zł).
Eksperci z Rankomat.pl podkreślają, że "salon to dość tanie pomieszczenie do remontu w przeliczeniu na metr kwadratowy". Poziom skomplikowania jest również znacznie mniejszy w porównaniu z kuchnią czy łazienką. Remont pokoju o powierzchni 15 m2 kosztuje w 2026 roku prawie 13 tys. zł. W salonie materiały remontowe pochłoną kwotę 10 186 zł, a robocizna znacznie mniej, bo 2 670 zł, z czego niemal połowę stanowi wynagrodzenie za położenie paneli podłogowych na powierzchni 15 m2. Największym wydatkiem jest wyposażenie. Za sofę, fotel, meble pod telewizor, stolik kawowy i regał trzeba zapłacić łącznie prawie 7,5 tys. zł w opcji niskobudżetowej.
Sypialnię 10 m2 można wyremontować łącznie za nieco ponad 7 tys. zł, z czego 5,5 tys. zł pochłoną materiały, a resztę koszty robocizny. W tym pomieszczeniu główny wydatek skupia się wokół łóżka dla dwóch osób, materaca, stolika nocnego i szafy wolnostojącej. Razem niedrogie wyposażenie wyniesie ponad 3,7 tys. zł. Zakup paneli podłogowych i drzwi z ościeżnicą to kolejne 1,4 tys. zł. Koszty montażowe rozkładają się niemal po równo między drzwi i oświetlenie. Powyżej 500 zł trzeba zapłacić za pomalowanie sypialni, a drugie tyle za położenie paneli na 10 metrach kwadratowych.
Z kolei korytarz o powierzchni 4 m2 to najtańsza pozycja w remoncie mieszkania. Planując remont tego pomieszczenia, można zamknąć się w budżecie do 2 tys. zł, o ile wyposażenie typu szafka na buty, wieszak na ubrania czy lustro będą pochodzić z niższej półki cenowej. Największy koszt wszystkich materiałów (1 281 zł) stanowią właśnie te elementy za sumę prawie 700 zł. Prawie połowę mniej kosztują panele podłogowe na 4 m2. Fachowiec za remont korytarza weźmie ok. 800 zł, z czego prawie połowę za samo położenie paneli.
Rankomat.pl wskazuje, że stawki fachowców przedstawiają wartości uśrednione, dlatego w poszczególnych regionach Polski mogą się różnić. Podobnie materiały, które są nowe, ale pochodzą z niższej półki cenowej, mogą mieć inną wartość z uwagi na promocje, końcówki serii czy inne akcje marketingowe. Wyliczenia nie zawierają niektórych kosztów, jak przesyłki, transport czy wywóz gruzu, dlatego na dodatkowe i nieprzewidziane wydatki należy posiadać budżet w wysokości 10-15 proc. ogólnych kosztów remontu.