Ten robot Google jest bardzo zajęty pracą, która do niedawna była tylko dla ludzi

Kiedy obserwuję z jaką gracją porusza się robot stworzony przez należącą do Google firmę Boston Dynamics przeszywa mnie dreszcz. Sam nie wiem, czy to ekscytacja, czy strach. Mamy dopiero rok 2016...

Czy wyobrażaliście sobie świat wcale nie tak odległy. Za 10, 15 lat. Jak będzie wyglądał? Poniższe nagranie, prezentujące możliwości robota stworzonego przez Boston Dynamics, firmę przejętą przez Google, rzuca pewne światło na przewidywania.

Wygląda na to, że już niedługo roboty będą samodzielne. Na poniższym nagraniu, jak zauważa The Verge, widać kolejne dzieło z generacji Atlas. Potrafi samodzielnie wstawać, przenosić pudła i układać je na półkach, poruszać się po zaśnieżonym zboczu. Samo otwiera drzwi, wychodzi z budynku, goni uciekający przedmiot.

Jeszcze kilka lat temu prototyp robota, który widzicie na poniższym filmie, poruszał się sterowany grubą wiązką kabli. Dziś wygląda jak niemalże gotowe, doskonałe dzieło, które może podejmować się zadań, które jeszcze niedawno były zarezerwowane tylko dla ludzi.

Oczywiście ani w tym ani w przyszłym roku roboty Boston Dynamics nie staną się powszechne. Jednak w nieco dłuższej perspektywie, w przeciągu powiedzmy dwóch dekad, będziemy je widywać w sklepach, na dworcach, w magazynach, na ulicach. Będą z nami pracować, a my będziemy w naturalny sposób doszukiwać się w nich ludzkich cech.

Wyobraźcie sobie, że Atlas zostanie wyposażony w sztuczną inteligencję, że będzie mógł rozmawiać w sposób nieco bardziej zaawansowany niż wirtualna asystentka Cortana czy Siri. Być może to właśnie roboty, nie smartfony, nie wirtualna rzeczywistość, najbardziej odmienią nasz świat? Między innymi przez to, że odbiorą nam pracę. Co o tym sądzicie.

Działo magnetyczne, najbardziej niszczycielska broń świata, w akcji. Zobacz z jaką łatwością niszczy cel

Gung Ho Vids

Fot. YouTube/Gung Ho Vids

Więcej o: