Relacja z Panasonic Convention 2011 - nowości producenta

Kilkuset dziennikarzy z całej Europy, dwa intensywne dni prezentacji nowości i jeden producent. Japoński gigant chwalił się w Londynie nowościami podczas Panasonic Convention 2011. Byłem tam i widziałem wszystko co miał do pokazania. Tylko czy zostałem zauroczony?
Panasonic Convention 2011 - NeoPlasma Panasonic Convention 2011 - NeoPlasma Fot. Szymon Adamus

Jeden telewizor to za mało!

Zacznijmy od rzeczy oczywistych. Nowe telewizory Panasonica w roku 2011 można podsumować dwiema nazwami: Neo Plasma i LCD LED. Pierwsza z nich to rodzaj matrycy plazmowej mająca zapewnić najlepszą jakość czerni, najbardziej naturalne kolory i najlepszy efekt 3D jaki możecie sobie wyobrazić. Nie wszystkie modele na nowy rok mają tę matrycę. Te, które są w nie wyposażone, zapowiadają się świetnie.

Druga kwestia to LCD. Panasonic stawia ostro na podświetlanie LED i chce utrzeć nosa konkurencji. Na konwencie pokazywał nawet swoje panele (także plazmowe) zestawione z
telewizorami Sony, Samsunga i innych konkurentów. Oczywiście warunki były w stu procentach kontrolowane przez Panasonica, więc wierzyć tym "testom" nie można. Widać jednak pewność siebie Japończyków.

Panasonic Convention 2011 - porównanie kontrastu


Ciekawą nowością w przypadku LCD jest podświetlanie LED bazujące na jednym rzędzie diod umieszczonych u dołu ekranu. Producent zapewnia, że jakość będzie znakomita. Modele pokazywane na targach to potwierdzają. Ale z oceną musimy poczekać na pierwsze testy. Panele tego typu na pewno będą tańsza i bardziej energooszczędne. Ale czy obraz nie będzie ciemniejszy u góry ekranu?

Panasonic Convention 2011 - plazma VS LCD

Inna nowość to konwersja sygnału 2D na 3D (zarówno w telewizorach jak i odtwarzaczach Blu-ray). Na prezentacji z wykorzystaniem filmu "Szklana Pułapka 4.0" efekt był całkiem niezły.

Nowe panele w roku 2011 to:

LCD


- C3 - 24", 32" jedyny model z podświetlaniem na bazie lampy CCFL, 2D,
- E3 - 19", 24", 32", 37", 42", LED, model podstawowy, model 2D,
- E30 - 32", 37", 42", certyfikat DLNA, technologia 200 Hz, model 2D,
- D35 - 19", 24" dodatkowy telewizor do sypialni czy pokoju dziecka, ciekawym dodatkiem jest stacja dokująca dla odtwarzaczy firmy Apple, model 2D.
- DT30 - 32", 37", 400 Hz, model 3D i zarazem tańsza alternatywa dla DT35,
- DT35 - 32", 37", 400 Hz, model 3D, certyfikat DLNA, ustawienia ISF, jest to najwyższy model LCD jaki Panasonic proponuje na nowy rok.


Plazma

- C3 - 42", 50" model 2D, podstawowy i najtańszy z nowych plazm,
- S30 - telewizor 2D dostępny wyłącznie w rozmiarze 42",
- G30 - 42", 46", 50", model 2D wyposażony w matrycę NeoPlasma. Posiada certyfikat THX i jest najlepszym panelem z nowej oferty plazm 2D,
- ST30 - 42", 46", 50", matryca NeoPlasma grubość zaledwie 33 milimetry,
- GT30 - 42", 46", 50", matryca NeoPlasma, certyfikat THX,
- VT30 - 42", 50", 55", 65". NeoPlasma, najbardziej doskonały model z nowych serii plazm Panasonica.

Panasonic Convention 2011 - Viera Connect Panasonic Convention 2011 - Viera Connect Fot. Szymon Adamus

Do sieci albo do piachu!

Odświeżona linia paneli LCD i PDP z lepszymi matrycami i urozmaiconym dizajnem to dzisiaj za mało. Panasonic to wie i prezentuje inne dodatki.

Najciekawszym z nich i chyba w ogóle najbardziej interesującym pomysłem producenta na nowy rok, jest zamiana usługi VieraCast w VieraConnect. Na szczęście nie mówiły tylko o kosmetycznej zmianie nazwy. Nowe usługi sieciowe w panelach Panasonica zapowiadają się naprawdę ciekawie. Nowością, na którą czekam najbardziej jest Viera Market, wirtualny sklep z darmowymi i płatnymi programami podobny do Android Market. SDK (zestaw narzędzi dla programistów) do produkcji oprogramowania ma być ogólnodostępne, więc niedługo w panelach Panasonica może pojawić się sporo ciekawego, dodatkowego oprogramowania. Świetny pomysł.

To jednak nie koniec. Wśród widgetów internetowych producenta pojawią się niedługo takie jak Facebook, eBay, muzyczne QTom oraz ShoutCast i filmowy CineTrailer.

Będzie też aktualizacja usługi Skype, w której możliwe będzie teraz na przykład zostawianie wiadomości dla osób dzwoniących (jak na automatycznej sekretarce).

Panasonic Convention 2011 - Skype

Panasonic Convention 2011 - akumulatorki Panasonic Convention 2011 - akumulatorki Fot. Szymon Adamus

W obronie matki natury

W roku 2018 Panasonic będzie obchodził setną rocznicę powstania firmy. Producent postawił  sobie w związku z nią cel stania się najbardziej przyjazną środowisku firmą na świecie. Póki co idzie mu całkiem nieźle. Na Panasonic Convention 2011 było widać ten pęd ku energooszczędności na każdym kroku.

Już podczas przemówień rozpoczynających konwent pojawiły się informacje o współpracy z firmą Tesla Motors przy produkcji elektrycznych samochodów (w listopadzie zeszłego roku Panasonic zainwestował 30 milionów dolarów w tego producenta). Japońska firma pochwaliła się też nowymi akumulatorkami Litowo-jonowymi. 6800 sztuk takich "bateryjek" jest w stanie zasilić samochód Tesli przez prawie 400 kilometrów.

Na salach prezentacyjnych co kilka kroków można było trafić na wystawy energooszczędnego sprzętu, prezentacje zużycia prądu w stosunku do produktów starszych lub konkurencyjnych i tym podobne instalacje. Większość z nich była zrealizowana na tyle ciekawie, by przykuć uwagę na dłużej. Problemem był brak możliwości sprawdzenia mierników zużycia prądu z wybranymi własnoręcznie ustawieniami.

Panasonic Convention 2011 - energooszczędność

Jedno jest jednak pewne, nowe płaskie panele Panasonica znacznie skuteczniej bronią matkę naturę.

Panasonic Convention 2011 - Lumix GH2 Panasonic Convention 2011 - Lumix GH2 Fot. Szymon Adamus

Szklane oczy

Producent poświęcił najwięcej miejsca i uwagi telewizorom, ale głód fanów fotografii też został zaspokojony. Można było obejrzeć nowe serie obiektywów i pobawić się wszystkimi funkcjami. Znakomicie zaprezentowano możliwości dotykowego ekranu Lumixa DMC-GH2. Aparat był skierowany na ruchomą wystawę z masą kolorowych, dobrze oświetlonych elementów. Każdy mógł podejść, dotknąć palcem dotykowego wyświetlacza i sprawdzić jak działa ustawianie ostrości na wybranym dotykiem elemencie. Potwierdzam, że działa bez zarzutu.


Znakomita była też prezentacja na małym boisku do kosza wokół którego ustawiono wystawy z wszystkimi nowymi aparatami i kamerami.

Panasonic Convention 2011 - aparaty

Oczywiście sprzęt działał, więc można było własnoręcznie sprawdzić takie funkcje jak stabilizacja obrazu w kamerach (rewelacyjna!), szerokie obiektywy, szybkie migawki itp. Znakomite stoisko pozwalające na sprawdzenie sprzętu własnoręcznie.

Równie dużą uwagę poświęcono kamerom, które można było przetestować na każdy możliwy sposób. Ciekawie prezentowały się chociażby kieszonkowe modele nowych serii. Szczególnie wodoodporna, kieszonkowa kamerka WA10, którą można przez godzinę trzymać na głębokości do trzech metrów.

Panasonic Convention 2011 - kieszonkowe kamery

Panasonic Convention 2011 - okulary 3D Panasonic Convention 2011 - okulary 3D Fot. Szymon Adamus

Trzeci wymiar przyjemności

Od początku było wiadomo, że na konwencie nie może zabraknąć 3D. I nie zabrakło. Trójwymiarowe okulary można było znaleźć przy co drugiej prezentacji. Były pokazy systemu konwersji obrazu 2D na 3D (zaskakująco dobrze sobie radził), pokazano kilka gier 3D, trochę prezentacji porównujących sprzęt Panasonica do konkurencji no i oczywiście całą masę sprzętu.

Na pierwszym planie stawiano konsumencką kamerę 3D - HDC-SDT750. Chociaż w tym roku Panasonic kładł już większy nacisk na sam wymienny obiektyw. W końcu współpracuje on z nowymi kamerami i można go kupić osobno.

Panasonic Convention 2011 - obiektyw 3D z różnymi kamerami

Na mnie największe wrażenie zrobiły jednak prezentacje zdjęć 3D. Prosty, mały kompakt w ręce, kilka sekund potrzebnych na zrobienie zdjęcia i voila! Nieruchomy obraz 3D znakomitej jakości. To robi wrażenie i jest dostatecznie intuicyjne, by fotografia trójwymiarowa miała szansę zaistnieć w milionach domów.

Panasonic Convention 2011 - zdjęcia 3D

Problemem jest póki co tylko cena telewizorów i aktywnych okularów 3D. Bez tego się nie obejdzie.

Panasonic Convention 2011 - Blu-ray panel dotykowy Panasonic Convention 2011 - Blu-ray panel dotykowy Fot. Szymon Adamus

Niebieski format

Panasonic pokazywał też nowe odtwarzacze Blu-ray, ale w tym przypadku zabrakło trochę rozmachu. Trudno pokazać ciekawie funkcje odtwarzacza, ale szkoda, że nie można było pobawić się samodzielnie, na przykład, nagrywarkami. Zamiast tego Panasonic stawiał na eksponowanie gadżetów. Ot chociażby stacji dokujących dla iPodów czy zupełnie zbędnego, ale wyglądającego ładnie panelu bezdotykowego w modelach BDT310 i BDT210.

Chociaż funkcje praktyczne też będą. Dwa złącza HDMI w modelu BDT310, konwersja 2D do 3D (BDT310, BDT210, BDT110, BDT111), system kontroli efektu 3D pozwalający na dostosowanie obrazu trójwymiarowego do własnych potrzeb.

Panasonic Convention 2011 - nuda Panasonic Convention 2011 - nuda Fot. Szymon Adamus

Niskie loty

Panasonic Convention 2011 było udane. Znakomicie zorganizowane i z dużą ilością
ciekawego sprzętu. Nie wszystko jednak wyszło tak dobrze. Co najbardziej mi się nie podobało?

Panel dyskusyjny - drugi dzień spotkania zaczął się od panelu dyskusyjnego... który był nudny i bez wyrazu. Organizator ustawił na scenie kilka osób, którym nie można było zarzucić braku profesjonalizmu czy znajomości tematu. Problem w tym, że wszystkie z nich miały zbliżone poglądy w kwestii tematu rozmowy - 3D. Padło kilka ciekawych faktów, ale godzinna sesja pochwał i komplementów pod adresem technologii 3D wyszła sztucznie. Producent wyraźnie bał się ostrej konfrontacji. A szkoda. Gdyby na scenie były trzy osoby stojące za 3D i trzy przeciw, to wyszłoby znacznie ciekawiej.

Panasonic Convention 2011 - panel dyskusyjny

Prezentacje dla laików - niektóre prezentacje były przygotowane tak, jakby widzowie nigdy w życiu nie słyszeli o danym sprzęcie czy technologii. Jest to o tyle dziwne, że przecież był to konwent dla przedstawicieli prasy. Zamiast ogólników w stylu opisu sterowania czy wyglądu, przydałoby się więcej konkretów, rozmów z projektantami, inżynierami itp.

Tandetne pomysły i wielcy nieobecni - niektóre nowinki jakimi chwalił się producent były dość żenujące. Jak inaczej określić np. różnokolorową ramkę, którą możemy wyświetlić sobie na ekranie wokół filmu? Pomysł na poziomie aplikacji dla iPhone'a za 50 centów. Równie sporym zawodem był brak tabletu Panasonica, którym producent chwalił się na targach CES. Rozumiem, że był to tylko prototyp, ale wyszło to tak, jakby producent sam nie wierzył w swój produkt. Szkoda.

Panasonic Convention 2011 - tablet

Mimo to Panasonic Convention 2011 było ciekawe, a kilka pomysłów producenta na nowy rok może okazać się naprawdę rewelacyjnych. Osobiście czekam na Viera Market. To może być rewolucja zmieniająca sposób w jakim będziemy myśleć o telewizorach. Chyba, że dodatkowe aplikacje będą tylko kolorowymi ramkami wokół obrazu ;)

Szymon Adamus