Jak informuje Puls Biznesu, już w roku 2015 wszyscy Polacy mają mieć dostęp do szybkiego Internetu. Obecnie jedynie 17 proc. rodaków może z niego korzystać. Ma się to zmienić za sprawą nowego porozumienia prywatnych przedsiębiorstw - Alcatel, Hawe i TP. Za 4 miliardy złotych przyznanych przez Unię Europejską, mają one rozbudować sieć szerokopasmowego Internetu w Polsce. Inwestycja sprawić ma, że znikną "białe plamy" na mapie pokazującej dostępność szybkiego Internetu w naszym kraju. Resort infrastruktury poszukuje kolejnych chętnych do wzięcia udziału w tym projekcie.
W tym roku sprawy zdecydowanie przyspieszyły. Powstanie 20-30 tys. km sieci światłowodowej, którą na równych zasadach będą mogli wykorzystać wszyscy operatorzy. Do 2015 roku zrealizujemy cały plan - mówi podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego (Iwona Wendel), która wierzy w możliwość zrealizowania całej inwestycji.
Czy optymizm urzędników państwowych jest jednak uzasadniony? Chcielibyśmy, żeby szybki Internet był dostępny w całej Polsce, ale - jak pokazują badania - wciąż mamy bardzo dużo do zrobienia w tym temacie. Czy za 4 lata będziemy się mieli czym pochwalić?