W poniedziałek 2 czerwca rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. We wtorek 3 czerwca w godzinach popołudniowych zapadnie decyzja w sprawie stóp procentowych. Co zrobi RPP?
- Piątkowy odczyt inflacji zamknął drzwi do potencjalnych rozważań na temat podwyżek stóp procentowych - ocenił w rozmowie z PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski. W piątek Główny Urząd Statystyczny przedstawił tzw. szybki szacunek, z którego wynika, że w maju inflacja nieoczekiwanie spadła do 3,1 proc. rok do roku (wobec 3,2 proc. w kwietniu). Tymczasem analitycy oczekiwali, że inflacja wzrośnie - i to aż o 3,7 proc. w ujęciu rocznym.
- Głosy z RPP mówiły, że aby zacząć rozważania na temat podwyżek stóp procentowych, inflacja musiałaby trwale przekroczyć poziom górnej granicy odchyleń od celu NBP, tj. 3,5 proc. Tymczasem majowy odczyt obniżył całą ścieżkę inflacji wyraźnie w dół. Spodziewamy się, że inflacja dojdzie do 3,5 proc., ale to będzie jej szczyt i nastąpi dopiero pod koniec bieżącego roku - powiedział ekonomista Banku Pekao.
W ocenie Łuczkowskiego to za mało, aby RPP mogła rozważać podwyżki stóp. Podkreślił też, że Rada pozostanie ostrożna, gdyż sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal generuje ryzyko wzrostu inflacji ze względu na ceny paliw i efekty drugiej rundy.
W obecnym otoczeniu inflacyjnym RPP pozostanie w trybie "wait-and-see" i utrzyma stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca roku
- uważa ekonomista Banku Pekao.
- Umiarkowana krajowa koniunktura oraz słabnąca presja płacowa nie generują obecnie istotnej wewnętrznej presji cenowej. Dopóki oczekiwania inflacyjne pozostają w ryzach, a na razie tak jest, podnoszenie stóp procentowych silniej uderzyłoby we wzrost gospodarczy niż w źródła obecnych ryzyk inflacyjnych, które mają w dużej mierze charakter zewnętrzny - podkreślił Kamil Łuczkowski.
Podobnego zdania są ekonomiści mBanku. Pod koniec maja ocenili w swoim raporcie, że inflacja w Polsce musiałaby przekroczyć cel NBP (tj. wzrosnąć powyżej 3,5 proc.) i utrzymywać się na podwyższonym poziomie, aby RPP zdecydowała o podnoszeniu stóp procentowych. Ale jednocześnie - ich zdaniem - nie należy oczekiwać cięć. "Pozostajemy przy zdaniu, że RPP nie zmieni stóp na przestrzeni tego roku" - czytamy.
Rada Polityki Pieniężnej w tym roku obniżyła stopy procentowe tylko jeden raz - w marcu. Obecnie główna stopa procentowa NBP - stopa referencyjna - wynosi 3,75 proc.