Jedziesz sobie więc, drogi czytelniku, do domu. Wracasz wieczorem z pracy swoim nowym, powiedzmy, Fordem. Kończy Ci się benzyna prąd. Szukasz więc najbliższej stacji, na której mógłbyś doładować auto. Niestety, w okolicy są tylko ładowarki dla Volkswagenów, Peugeotów, Renault... Fordów brak, a gdzie indziej go nie naładujesz. Nie ta wtyczka, rozumiesz. Twój samochód staje więc w szczerym polu. Klniesz i zamawiasz pomoc drogową.
Horror. W dodatku horror bez sensu.
Na szczęście, ten czarny scenariusz raczej nie dojdzie do skutku. Siedmiu największych (albo jednych z największych) producentów samochodów na świecie - Ford, Audi, BWM, Daimler Chrysler, GM, Porsche i Volkswagen - wreszcie dogadało się w kwestii standaryzacji ładowarek do elektrycznych samochodów. Powstanie jedna i będzie zgodna ze wszystkimi modelami czy markami. Co więcej, będzie to system kompatybilny wstecznie, nie ma więc stresu, że kupione dziś auto hybrydowe nie będzie z nim współgrać.
Prywatnie mamy tylko nadzieję, że inne firmy motoryzacyjne również dołączą do wymienionych siedmiu. Akurat w tym wypadku standaryzacja może nam wszystkim wyjść tylko na dobre.
[via popsci ]