500 mln dolarów zablokowane. USA uderzyły w największą irańską giełdę krypto

Stany Zjednoczone nałożyły nowe sankcje na Iran. Tym razem celem było ukrócenie finansowania reżimu, który korzystał z kryptowaluty.
Kryptowaluty (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pexels.com

Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC), działające przy Departamencie Skarbu USA, nałożyło sankcje na największą irańską giełdę kryptowalutową - Nobitex, a także na trzy mniejsze platformy krypto: Bitpin, Ramzinex oraz Wallex.

Stany Zjednoczone argumentują, że poprzez Nobitex finansowana była działalność Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz inne nielegalne działania. Nobitex obsługuje obecnie aż 50 proc. przepływu aktywów cyfrowych w Iranie.

Zobacz wideo Kryptowaluty mają zmienić nasz świat. Tylko czy na lepsze?

Sankcje USA na irańską giełdę kryptowalutową

Jak tłumaczy amerykańska administracja, Nobitex umożliwił dostęp do stablecoinów (kryptowalut zaprojektowanych tak, by utrzymywać stałą wartość) o wartości setek milionów dolarów, które zostały wykorzystane do sztucznego podtrzymywania wartości irańskiego riala. Po wybuchu konfliktu zbrojnego w Iranie Nobitex miał odegrać kluczową rolę w ochronie i transferze aktywów oraz funduszy poza granice kraju. W ten sposób chroniony był majątek reżimu - i to pomimo masowych przerw w dostępie do internetu.

OFAC na listę sankcyjną wpisał również Amira Hosseina Rada - prezesa, współzałożyciela i byłego dyrektora generalnego Nobitexu - oraz innych kluczowych pracowników firmy. Departament Stanu podkreśla, że dwóch współzałożycieli giełdy było bliskimi współpracownikami rodziny Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął w pierwszych tygodniach wspólnego ostrzału Iranu przez siły Izraela i USA.

Stany Zjednoczone uderzają w irańskie kryptowaluty

Sankcje zostały nałożone w ramach operacji "Ekonomiczna Furia" (sam atak militarny na Iran ochrzczono wcześniej mianem "Epicka Furia"). Biały Dom ogłosił, że dzięki tym działaniom irański reżim stracił dostęp do dochodów w wysokości dziesiątek miliardów dolarów. Skutkiem operacji miało być też zablokowanie 500 mln dolarów w kryptowalutach, jeśli wierzyć oficjalnym doniesieniom administracji Donalda Trumpa.

- Podczas gdy gospodarka Iranu znajduje się w stanie upadku, reżim postanowił wykorzystać aktywa cyfrowe do realizacji własnych, skorumpowanych celów, w tym do unikania sankcji i transferu bogactwa poza granice kraju. Obecny chaos gospodarczy w Iranie dowodzi, że kampania prezydenta Trumpa, mająca na celu wywieranie maksymalnej presji, okazała się sukcesem - powiedział sekretarz skarbu Scott Bessent, cytowany w komunikacie Białego Domu.

Więcej o: