Do superszybkich, sześciordzeniowych i 12 wątkowych procesorów Core i7 dołączają dwa modele: Intel Core i7-3960X Extreme Edition, oraz Intel Core i7-3930K. Oba należą do drugiej generacji Sandy Bridge, wyprodukowanych w 32nm procesie technologicznym. Wcześniejsza edycja ujrzała światło dzienne prawie rok temu. Oba także przeznaczone są do montowania w komputerach stacjonarnych.
Według producenta, mają to być najbardziej wydajne procesory z serii Intel iCore. Jako pierwsze w historii wzbogacone zostały, na przykład, o 4-kanałową obsługę pamięci. Jak możemy przeczytać w informacji prasowej, nowe podzespoły są około 365 tysięcy razy wydajniejsze niż pierwszy mikroprocesor Intela:
Wyposażone w ponad 2 miliardy tranzystorów, te najnowsze procesory Intela oferują moc przetwarzania porównywalną z ok. 365 000 procesorów Intel 4004. W tym miesiącu zaś przypada czterdziesta rocznica powstania mikroprocesora firmy Intel.
Procesory mają nie być zablokowane. Intel chce ułatwić sprawę "entuzjastom", którzy postanowią dodatkowo zwiększyć ich - i tak już niemałe - taktowanie. Intel Core i7-3960X ma bowiem działać z prędkością 3,3 GHz, natomiast Intel Core i7-3930K (15 MB podręcznej pamięci L3) w oparciu o zegar 3,2 GHz (12 MB podręcznej pamięci L3).
Ile będą kosztować nowe cuda Intela? Niemało.
Modele Intel Core i7-3960X oraz Intel Core i7-3930K są teraz dostępne w cenie odpowiednio 990 USD i 555 USD za 1000 sztuk.
Aż ból pomyśleć o cenie w detalicznych kanałach sprzedaży.