Apple twierdzi, że ponad 1,5 miliona iPadów wykorzystywanych jest w szkołach. To całkiem spora liczba, firma postanowiła więc zwiększyć tę liczbę. W jaki sposób? Zawarła porozumienie z wydawnictwami edukacyjnymi i wprowadziła aplikację iBooks 2. Co zmienić ma iBooks 2? Podręczniki...
Apple twierdzi, że tradycyjne papierowe podręczniki, którymi przez lata wszyscy się posługiwaliśmy są świetne, jeśli chodzi o treść. Tak, treść jest bardzo dobra, ale podręcznik w formie w jakiej go znamy ma bardzo dużo wad - jest nietrwały, ciężki, nie można go wygodnie przeszukiwać, można w nim zawrzeć jedynie tekst i zdjęcia. Wszystko to zmienić mają iBooks na iPada.
Nowe podręczniki mają być interaktywne, zawierać wideo, możliwość powiększania i pomniejszania zdjęć. Oprócz tego do rozdziałów książek dodane mogą być rozdziały sprawdzające, ile wiedzy przyswoiliśmy (na przykład pokaż na mapie stolicę Sudanu). Apple uważa, że w ten sposób "przedefiniuje podręczniki".
iBooks 2 są dostępne już od dzisiaj za darmo. Czy przyjmą się i faktycznie zmienią sposób, w jaki uczymy się w szkołach? Cóż, w Polsce prawdopodobnie jeszcze długo nie.