Raspberry Pi - pecet za 25 dolarów wkrótce w sprzedaży. Dowiedz się, do czego można go użyć

Budżetowy pecet działający pod kontrolą Linuxa trafi do sprzedaży pod koniec tego miesiąca. Do czego przyda nam się taki mikrus?
Raspberry Pi
fot. ZDnet

Raspberry Pi , o którym informowaliśmy już w zeszłym roku , to mini-komputer oparty o Linuxa, w środku znajdziemy procesor ARM o częstotliwości 700MHz, 128MB RAM (w wersji tańszej kosztującej 25 dolarów i 256 w wersji kosztującej 35 dolarów, wyposażonej też w port ethernet), czytnik kart SD, wyjścia HDMI i RCA. Zgodnie z zapowiedziami twórców "Malinkę" będzie można kupić pod koniec lutego.

Komputer wyświetla obraz 1080p i radzi sobie z grami typu Quake Arena III. Z założenia ma być maszyną edukacyjną ale warto zastanowić się, czy mógłby służyć do innych celów.

Najważniejsze pytanie to jak taka konstrukcja w praktyce radziłaby sobie z wyświetlaniem filmów wysokiej rozdzielczości. Czy można by jej użyć jako odtwarzacza? Prezentacje znalezione na YouTube dowodzę, że jak najbardziej.

Raspberry ma rozmiar karty kredytowej - łatwo więc go schować, jest w miarę uniwersalny, a przede wszystkim jak na cenę dość wydajny. Przez port USB można podłączyć urządzenia zewnętrzne. Jeśli poradzi sobie z obsługą Skypa, YouTube, odtwarzaniem filmów z dysku, komunikatorami - może być tanią alternatywą rozwiązań typu Smart TV.

Choć komputer zbudowany jest w architekturze ARM , co dziś utrudnia instalację zarówno systemu, jak i sterowników urządzeń, to niedawno ujawnione plany Microsoftu mogą nadać istnieniu Raspberry Pi nowy sens. Otóż wiele wskazuje na to, że prace nad Windows 8 przystosowanym do architektury ARM są bardzo zaawansowane. Co to oznacza? Że być może wkrótce Raspberry Pi dostanie system operacyjny z prawdziwego zdarzenia - Windows 8! Co byłoby coś, prawda?

Możliwości sprzętu prezentuje poniższy filmik.

 

[ za bgr.com ]

Więcej o: