Na razie naukowcom z Texas Advanced Computing Center udało się uczynić 18-centymetrową tubę niewidzialną, ale dla mikrofal, wykorzystywanych np. w radarach. Zjawisko niewidzialności dla radaru nie jest nowe, jednak tutaj wykorzystano nowe rozwiązanie, które może kiedyś doprowadzi do powstania w pełni funkcjonującego systemu maskującego.
Jak wiadomo nasze oko reaguje na światło widzialne, które stanowi wąską część promieniowania elektromagnetycznego. Widzimy dlatego, że promienie światła odbijają się od obiektu i trafiają do naszych oczu, pozwalając rozpoznać kolor, kształt i inne jego cechy.
Aktualnie urządzenia maskujące stosowane np. w niewidzialnych dla radaru samolotach absorbują mikrofale albo odbijają je z dala od radaru. Nadal jednak można je pokonać - wystarczy przesuwać obserwatora (radar), tak by jednak wyłapywał odbite fale. Opracowywana w Teksasie technologia miałaby zanegować zupełnie działanie takich fal
Na razie naukowcom udało się uczynić cylinder obiekt przezroczystym dla fal. W tym celu otoczyli go specjalnym materiałem - nazywają go metamateriałem, który można było stworzyć dzięki nanotechnologii. Również sam obiekt ma specjalne właściwości - razem ze swoją osłoną jest w stanie wywołać zjawisko rozpraszania mikrofal.
Jeśli jesteście ciekawi, jak to działa - obejrzyjcie film, w którym badacze pokazują cały eksperyment i tłumaczą, jak doszli do takich efektów.
Teraz czekamy na powtórzenie tej sztuczki ze światłem widzialnym.
[ TACC blog ]