Zimna Zośka nadciąga do Polski. Temperatury mogą spaść nawet do -5 stopni

Ciepłe dni mogą uśpić czujność ogrodników, ale połowa maja znów przyniesie duże ryzyko przymrozków. Zimna Zośka i Zimni Ogrodnicy w 2026 roku mogą w jedną noc poważnie uszkodzić wiele roślin i młodych upraw.
Wiosenne przymrozki. Zimna Zośka (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl

Wielu Polaków traktuje połowę maja jako symboliczny początek właściwego sezonu ogrodowego. To właśnie wtedy do gruntu trafiają pomidory, ogórki, papryka oraz kwiaty balkonowe. Problem polega na tym, że w czasie Zimnych Ogrodników i Zimnej Zośki często pojawia się nagłe ochłodzenie oraz przymrozki. Prognozy pogody na maj 2026 roku pokazują, że ryzyko spadku temperatury poniżej zera może być w tym roku wyjątkowo duże.

Zobacz wideo Sonda: Czy pogoda psuje nam nastrój?

Kiedy wypadają Zimni Ogrodnicy i Zimna Zośka 2026? Te daty od lat interesują ogrodników

W 2026 roku Zimni Ogrodnicy przypadają od 12 do 14 maja, natomiast Zimna Zośka wypada 15 maja. Nazwy pochodzą od świętych obecnych w kalendarzu liturgicznym. Są to św. Pankracy, św. Serwacy i św. Bonifacy, po których następuje dzień św. Zofii. W ludowej tradycji właśnie w tym okresie miały pojawiać się gwałtowne ochłodzenia oraz chłodne noce.

Od setek lat mieszkańcy Europy Środkowej obserwowali, że w połowie maja często wraca zimne powietrze i pojawia się ryzyko uszkodzenia upraw. Popularne powiedzenie "Pankracy, Serwacy i Bonifacy, źli na ogród chłopacy" do dziś jest powtarzane przez niektórych działkowców. Co ciekawe, podobne określenia funkcjonują również w Niemczech, Austrii, Czechach i Szwajcarii. To pokazuje, że zjawisko było zauważalne w całym regionie.

Prognozy pogody na Zimną Zośkę 2026. Przymrozki przy gruncie mogą być bardzo groźne

Choć w ciągu dnia temperatury będą przyjemne, sytuacja może gwałtownie zmienić się nocami. Prognozy wskazują na możliwość napływu chłodnego powietrza z północy Europy, a największe ochłodzenie ma przypaść właśnie na okres między 12 a 16 maja. W części regionów temperatura minimalna może być nawet o kilka stopni niższa od średniej wieloletniej dla połowy maja.

Lokalnie temperatura przy gruncie może spaść nawet do -5 stopni Celsjusza. Największe ryzyko dotyczy dolin, terenów poza miastami oraz miejsc osłoniętych od wiatru. W takich lokalizacjach chłodne powietrze zatrzymuje się najłatwiej, dlatego właśnie tam młode sadzonki są najbardziej narażone na uszkodzenia.

Jakie rośliny są najbardziej narażone na przymrozki? Jedna zimna noc może zniszczyć całe uprawy

Najbardziej wrażliwe na majowe przymrozki są rośliny ciepłolubne. Nawet niewielki spadek temperatury może uszkodzić liście, zahamować wzrost lub całkowicie zniszczyć sadzonki. Niebezpieczne bywają już temperatury w okolicach zera stopni Celsjusza.

Szczególnie źle znoszą je młode rozsady pomidorów, ogórków czy papryki posadzone do gruntu.Problemy mogą dotyczyć również pelargonii, surfinii, begonii oraz petunii ustawionych na balkonach i tarasach. Wielu doświadczonych ogrodników wciąż stosuje zasadę, by z sadzeniem roślin ciepłolubnych poczekać do zakończenia Zimnej Zośki. Dzięki temu ryzyko strat jest znacznie mniejsze.

Więcej o: