Latająca deska, która naprawdę lata? Za jedyne 20 tysięcy dolarów...

Jest brzydka, ciężka i kosztuje fortunę. Ale w przeciwieństwie do wielu innych ?latających? deskorolek, ArcaBoard rzeczywiście unosi się w powietrzu.

Rumuńska firma ARCA Space Corporation zapowiedziała, że już w kwietniu 2016 roku wprowadzi do sprzedaży pierwszą "deskolotkę" z prawdziwego zdarzenia. Dzięki niej, każdy z nas będzie mógł "polecieć gdzie chce" i "jak chce" - głosi hasło reklamowe urządzenia.

ArcaBoard waży 82 kilogramy, jest w stanie unieść człowieka o masie nie przekraczającej 110 kg i zdecydowanie bardziej przypomina latający tapczan, (tudzież łóżkowy materac), aniżeli słynnego "Hoverboarda", którym przez dekady zachwycali się wielbiciele filmu "Powrót do przyszłości".

 

Twórcy zapewniają, że ArcaBoard może unosić się w powietrzu przez 6 minut na pułapie do 30 centymetrów. Maksymalna prędkość urządzenia to 20 km na godzinę. W jaki sposób deska wznosi się w powietrze? Mieści się w niej 36 napędzanych silnikami elektrycznymi wysokiej mocy wentylatorów wytwarzających łączny ciąg 195 kG. Łączna moc napędu wynosi 272 KM. Im wyżej wznosi się deska, tym szybciej traci swoją energię zgromadzoną w akumulatorach.

A Te z kolei ładują się bardzo długo, bo aż 6 godzin. ARCA Space podkreśla jednak, że będziemy mogli skrócić czas ładowania do zaledwie 35 minut, dzięki specjalnej stacji dokującej, za którą zapłacimy... "jedynie" 4,5 tys. dolarów. W tym miejscu warto wspomnieć o cenie samego urządzenia, które już teraz możemy zamawiać na oficjalnej stronie internetowej producenta . Jeśli chcemy stać się posiadaczami jednego z pierwszych egzemplarzy ArcaBoard, to powinniśmy wysupłać z naszych portfeli 19 900 dolarów.

 

Choć trudno odmówić temu urządzeniu pewnego uroku, to jednak wydaje się, że istnieje wiele lepszych sposobów na wydanie 20 tysięcy dolarów. Szczególnie, że technologię zastosowaną przez twórców ArcaBoard trudno uznać za rewolucyjną, a sama deska wciąż jest jedynie namiastką legendarnego "Hoverboarda"

Lexus był pierwszy, ale...

O latających deskorolkach (ang. hoverboard ) w ostatnim czasie mówi się całkiem sporo. Kilka miesięcy temu prototyp takiego urządzenia zaprezentował Lexus . W przeciwieństwie do ArcaBoard, "deskolotka" Lexusa nigdy nie miała jednak trafić do sprzedaży. Została zbudowana na potrzeby reklamy, a technologia, która za nią stoi jest - delikatnie mówiąc - nieco bardziej wysublimowana niż ta zastosowana przez ARCA Space. W jaki sposób "deskolotka" Lexusa wznosiła się w powietrze? Pisali o tym w swoim artykule Piotr Stanisławski i Joanna Sosnowska

Zobacz wideo
Wykorzystano zjawisko lewitacji nadprzewodnikowej. Polega ono na tym, że pewne szczególne materiały - nadprzewodniki - schłodzone do bardzo niskiej temperatury wypychają ze swego wnętrza pole magnetyczne. Jeśli więc umieścimy nadprzewodnik w takim polu, będzie się on nad nim unosił. Ale to nie wszystko - w końcu dwa zwykłe magnesy też się odpychają. Tyle, że nie da się ich) stabilnie ustawić. Zawsze jeden ucieknie. Ale w desce Lexusa w grę wchodzi jeszcze jedno zjawisko fizyczne - zamrażanie pola magnetycznego. Okazuje się, że nadprzewodnik będący monokryształem więzi w swoim wnętrzu pole magnetyczne. Jest ono "blokowane" w tych miejscach, gdzie sieć krystaliczna ma jakieś defekty. W efekcie wzajemna pozycja magnesu i nadprzewodnika zostaje ustalona i nawet po wytrąceniu z równowagi te dwa obiekty wracają do poprzedniego położenia. A im większy nacisk na nadprzewodnik, tym stabilniejsze staję się powiązanie.

W deskę Lexusa wbudowano dwa nadprzewodniki umieszczone na obu jej końcach. Same nadprzewodniki to jednak zbyt mało. Potrzebne było jeszcze pole magnetyczne. Na potrzeby reklamy zbudowano więc skatepark, pod którym sprytnie ukryto specjalne tory magnetyczne. To właśnie dzięki nim "deskolotka" mogła swobodnie lewitować nad powierzchnią.

ARCA Space - rumuńskie SpaceX.

Choć ARCA Space nie cieszy się w świecie nowych technologii zbyt dużą popularnością, to jednak założona w 1999 rumuńska firma ma na swoim koncie kilka sukcesów. W przeszłości uczestniczyła w programie budowy rakiet stratosferycznych dla Europejskiej Agencji Kosmicznej. Brała również udział w konkursie Google Lunar X PRIZE

 

W październiku 2014 roku ARCA przeniosła swoją siedzibę do Stanów Zjednoczonych,  Obecnie, jednym z flagowych projektów ARCA Space Corporation jest budowa dronów AirStrato przeznaczonych do działań wojskowych. Urządzenia znajdują się w fazie testów.

Źródlo: www.arcaspace.com

Więcej o: