Pełne wyniki badań powinny zostać udostępnione w ciągu ok. 2 tygodni. My jednak prezentujemy już teraz małą jego część.
Jak widać, Polska nie wypada na tle pozostałych europejskich krajów najlepiej , skoro aż 60 proc. ankietowanych uznało, że przeglądarka to Google. (Wyniki nie sumują się do 100, ponieważ pytane osoby mogły wybrać więcej niż jedną odpowiedź ).
Za to powinna to być dobra wiadomość dla Google, jako dominującej wyszukiwarki na świecie. W powszechnej świadomości Google to już nie tylko czasownik oznaczający wyszukiwanie, lecz także... Internet.
Warto wspomnieć, że wcześniej pytanie "co to jest przeglądarka?" zadał także właśnie koncern z Mountain View.
Zanim wybuchnie gromki śmiech - wyniki badania wskazują jedynie na to, jak ważna jest edukacja i nazywanie rzeczy po imieniu. Wśród osób, które nie znałyby odpowiedzi na tytułowe pytanie prawdopodobnie znajdują się także na przykład moi i Wasi rodzice.
Pokazuje to także, dlaczego tak wiele osób może być narażonych na przykład na ataki phishingowe , dawać wiarę spamerskim mailom czy nieświadomie klikać w linki sponsorowane (od których ucieka każdy "zaawansowany użytkownik"). Czyżby należało przeprowadzić szeroko zakrojoną akcję edukacyjną, tłumaczącą podstawowe terminy związane z korzystaniem z Internetu?
Swoją drogą, nawet na ekranie wyboru przeglądarki ktoś uznał Safari za wyszukiwarkę:
Joanna Sosnowska