Pomysł może nie bardzo odkrywczy, ale wykonanie estetyczne. Ponieważ nie ma żadnych kryształów Swarovskiego ani tym bardziej diamentów, zaś koperta jest z nierdzewnej stali a nie stopu irydu z tytanem i platyną, zegarek kosztuje normalne pieniądze. Ciekawe tylko, czy obracający się pierścień sekundowy pomaga wprowadzić w trans.
[via Yanko Design ]
Tomasz Andruszkiewicz