Cisco zwolni 4000 pracowników, bo stawia na AI. Prezes mówi o "trudnych decyzjach" dla "zwycięstwa"

Kolejna amerykańska korporacja technologiczna zwalnia pracowników, tłumacząc się wpływem sztucznej inteligencji.
Cisco ogłosiło, że zwolni 4000 pracowników
Fot. Shutterstock

Amerykańska firma Cisco, specjalizująca się w urządzeniach i usługach sieciowych, ogłosiła zwolnienia grupowe. Z pracą pożegna się cztery tysią pracowników. Zwolnienia są częścią "szerokiej, strategicznej zmiany w kierunku sztucznej inteligencji", jak tłumaczy firma.

Zwolnienia dotkną pięciu procent wszystkich zatrudnionych przez Cisco na całym świecie. Informacja o tym spowodowała 20-procentowy wzrost kursu akcji firmy po zamknięciu nowojorskiej giełdy, na której jest notowana.

- Wierzę, że Cisco będzie jednym ze zwycięzców w erze sztucznej inteligencji, ale to wymaga podejmowania trudnych decyzji - mówił prezes Cisco Chuck Robbins.

Zobacz wideo Facebook wprowadza zmiany w moderacji. Kto będzie bezkarny na platformie Zuckerberga?

W ciągu minionych dwunastu miesięcy Cisco podpisało kontrakty o wartości 5,3 mld dolarów pochodzące od firm budujących centra przetwarzania danych. Firma planuje, że do końca roku podpisze kontrakty warte łącznie 9 mld dolarów i zarobi na tym 4 mld dolarów.

Jest to już kolejna fala zwolnień, które od zakończenia pandemii przelewają się przez amerykańskie korporacje technologiczne. Jako powód zwolnień często podawana jest sztuczna inteligencja, jednak eksperci branżowi twierdzą, że jest to po prostu redukcja kosztów po okresie rozdmuchanego zatrudniania w czasie pandemii COVID-19.

W 2026 roku zwolnienia zapowiedziały m.in. inne firmy technologiczne.: 

  • Cloudflare - 1100 osób
  • PayPal - 4760
  • Meta - 9500
  • Snap - 1000
  • Oracle - 3000
  • Epic Games - 1000
  • Dell - 11000
  • Atlassian - 1600
  • Amazon - 16000

Zwolnienia w Mecie (Facebook, Instagram) spotkały się z podwójnym sprzeciwem. W okresie najnowszej fali zwolnień (która obejmie 8000 pracowników) firma zainstalowała pracownikom oprogramowanie, które śledzi ich pracę na komputerze (ruchy myszką, wciskane klawisze klawiatury, itp.) w celu trenowania modeli sztucznej inteligencji Mety.

Chociaż wiele firm tłumaczy się ze zwolnień przejmowaniem ludzkich zadań przez sztuczną inteligencję, to na razie statystyki pokazują, że AI nie ma aż tak znacznego wpływu na ludzkich pracowników. Branżowi eksperci przewidują natomiast, że AI nie sprawi, że pracy będzie mniej, lecz będzie ona wykonywana jeszcze szybciej. 

Więcej o: