Daleko jeszcze do poziomu np. Firefoksa, z którego obecnie korzysta ponad 400 milionów osób, ale Chrome bardzo dynamicznie powiększa swój udział w rynku. Ciekawe, czy nowa, szybsza wersja jeszcze podkręci tempo - obsługa funkcji HTML5, drag&drop, geolokalizacja czy bezpieczniejsze uruchamianie Flash Playera brzmi bardzo zachęcająco. Do Chrome powstaje również dużo rozszerzeń i wtyczek (w tej chwili widzę na liście 4440 pozycje - półtora miesiąca temu Google pochwaliło się, że przekroczyło liczbę 3000 ), co również przekłada się na popularność.
Tomasz Andruszkiewicz