Niemiecki rywal iPada opóźniony

Firma Neofonie przesunęła o kilka miesięcy termin premiery tabletu WeTab. Powodu nie podano - wiadomo tylko, że urządzenie trafi na rynek 19 września. Problem w tym, że wtedy może być już zbyt późno na podbijanie rynku tabletów...
fot. WeTab

Jeszcze kilka tygodni temu producent zapowiadał, że WeTab będzie dostępny na początku czerwca - teraz okazuje się, że urządzenie trafi na rynek dopiero w połowie września . Nie wiadomo, skąd właściwie wzięło się to opóźnienie, bo producent nie wydał żadnego oświadczenia w tej sprawie (o zmianie daty premiery świat dowiedział się dzięki... zaktualizowaniu terminarza premier w serwisie Amazon.de ).

Niewykluczone, że powodem mogą być jakieś problemy z oprogramowaniem - warto wspomnieć, że podczas niedawnej oficjalnej prezentacji urządzenia okazało się, że androidowy interfejs pokazywanego mediom egzemplarza był tylko... nakładką na Windows 7 .

Tak czy owak, opóźnienie może być dla Neofonie poważnym problemem - gdyby WeTab faktycznie trafił na rynek w czerwcu, byłby bowiem pierwszym na rynku poważnym konkurentem iPada i z tego tytułu mógłby liczyć na całkiem spore zainteresowanie mediów i klientów . Termin wrześniowy jest zdecydowanie mniej atrakcyjny - bo wtedy na rynku będzie już prawdopodobnie co najmniej kilka takich urządzeń (np. Streak Della, tablety Asusa, Acera, a niewykluczone, że również HP i Google'a).

Przypomnijmy: o WeTabie zrobiło się głośno na początku roku , kiedy to niemiecka firma Neofonie zaprezentowała projekt urządzenia, o którym jej przedstawiciele bez skrępowania mówili, że to coś w stylu iPada, tylko znacznie lepsze . Początkowo nawet nazwa tabletu miała nawiązywać do produktu Apple - wedle pierwszych zapowiedzi, miał to być WePad (później jednak nazwę zmieniono - prawdopodobnie z obawy przed reakcją Apple).

Urządzenie faktycznie zapowiada się całkiem ciekawie - ma ekran 11,6" (1366 x 768 pikseli), procesor Intel Atom 1,66 GHz, układ graficzny GMA3150, 16 lub 32 GB wbudowanej pamięci Flash, dwa standardowe porty USB, czytnik kart pamięci, wbudowaną kamerę, Bluetooth 2.1, WiFi, gniazdo karty SIM oraz akcelerometr. Całość ma pracować pod kontrolą systemu operacyjnego Android (producent podkreśla, że WeTab będzie obsługiwał technologię Adobe Flash). Cena najtańszej wersji ustalona została na 450 euro.

Na papierze część tej specyfikacji faktycznie wygląda lepiej niż w przypadku iPada - niemiecki tablet ma większy ekran o wyższej rozdzielczości, szybszy procesor i standardowe porty USB (choć z drugiej strony - ma mniej pamięci niż produkt Apple i znacznie krócej pracuje na bateriach).

Dodajmy, że zmianę terminu premiery jako pierwszy odnotował niemiecki serwis TouchMeMobile .

Daniel Cieślak

Więcej o: