Udany pierwszy start rakiety Falcon 9

W piątek wieczorem rakieta nośna stworzona przez firmę SpaceX wystartowała z Cape Canaveral na Florydzie i umieściła na niskiej orbicie ziemi makietę kapsuły towarowej.  

Przy pomocy Falcon 9 należąca do jednego ze wspołzałożycieli Paypala, Elona Muska, firma SpaceX ma możliwość oferować teraz tani transport na orbitę. Cennik na stronie SpaceX podaje, że koszt wyniesienia 10 ton na niską orbitę ziemi to 45,8 miliona dolarów. To dwa i pół razy taniej niż przy pomocy rakiety Delta 4-2 czy Ariane 5 i prawie cztery razy taniej niż wahadłowcem. Teraz Falcon 9 z kapsułą towarową Dragon ma zacząć przewozić zaopatrzenie na międzynarodową stację kosmiczną ISS. Dwa lata temu firma SpaceX podpisała z NASA kontrakt na do 12 misji wyniesienia kapsuły Dragon do ISS, opiewający na kwotę 1,6 miliarda dolarów.

Jednak rozpoczęcie programu zaopatrywania ISS wymaga, aby SpaceX przeprowadziło lot testowy z funkcjonalną kapsułą Dragon, która zademonstruje możliwość wykonywania manewrów na orbicie, a potem wejścia w atmosferę i wylądowania na spadochronie w oceanie. Makieta wyniesiona pierwszym lotem została po prostu porzucona na orbicie, z perygeum na wysokości 236 kilometrów a apogeum na wysokości 273 kilometrów.

SpaceX twierdzi, że przy drugiej misji testowej z kapsułą Dragon, zaplanowanej na początek 2011 roku, będą w stanie dostarczyć już zaopatrzenie do ISS. To o jeden lot wcześniej niż przewiduje harmonogram NASA, ale wycofanie wahadłowców powoduje, że sytuacja zaopatrzenia ISS jest dość krytyczna, więc istnieje szansa na to, że NASA się zgodzi.

[via BBC ]

Leszek Karlik

Więcej o: