Coraz więcej lokali dolicza to do rachunku. Klienci orientują się dopiero przy kasie

Opłata za płatność kartą coraz częściej pojawia się w restauracjach i barach. Przepisy pozwalają przedsiębiorcom doliczać taki koszt do rachunku, ale tylko pod warunkiem spełnienia konkretnych zasad. Dla klientów kluczowe znaczenie ma nie tylko wysokość prowizji, lecz także sposób przekazania informacji o dodatkowej opłacie.
Płatność kartą
shutterstock/Olga Oggi

Płatność kartą dla wielu klientów stała się standardem podczas zakupów i wizyt w restauracjach. Coraz częściej okazuje się jednak, że wygoda płatności bezgotówkowej może wiązać się z dodatkowymi kosztami. W niektórych lokalach pojawia się bowiem "usługa finansowa", czyli dodatkowa opłata związana z płatnością kartą. Przedsiębiorcy tłumaczą to kosztami prowizji pobieranych przez operatorów płatności i obsługi terminali.

Zobacz wideo Jakie zagrożenia wiążą się z płatnościami odroczonymi?

Dodatkowa opłata pojawia się głównie w gastronomii. Klienci najczęściej widzą ją dopiero na rachunku

Dodatkowa prowizja za płatność kartą zwykle wynosi od 0,5 do 2 proc. wartości rachunku. Najczęściej można spotkać ją w restauracjach, barach, kawiarniach i sezonowych punktach gastronomicznych działających w miejscowościach turystycznych. Część przedsiębiorców dolicza opłatę za płatność kartą, aby ograniczyć koszty związane z obsługą transakcji bezgotówkowych. Dotyczy to szczególnie branż, w których liczba płatności kartowych jest bardzo wysoka, a marże pozostają ograniczone. Niektóre firmy zachęcają klientów do płatności gotówką albo blikiem. Takie rozwiązania bywają dla przedsiębiorców tańsze niż tradycyjne transakcje kartowe realizowane przez terminal płatniczy.

Ustawa o usługach płatniczych określa konkretne limity. Sprzedawca nie może pobierać dowolnej prowizji

Możliwość pobierania dodatkowej opłaty reguluje ustawa o usługach płatniczych. Przepisy dopuszczają takie rozwiązanie, ale jednocześnie jasno wskazują ograniczenia dotyczące wysokości prowizji. Dodatkowa opłata za płatność kartą nie może być wyższa niż bezpośredni koszt ponoszony przez przedsiębiorcę za obsługę danej transakcji. Oznacza to, że sprzedawca nie może doliczać klientowi wyższej kwoty niż ta, którą sam płaci operatorowi płatności lub bankowi. Przepisy obowiązują przy transakcjach realizowanych na terenie Polski i innych państw Unii Europejskiej. Regulacje dotyczą zarówno klientów indywidualnych, jak i przedsiębiorców korzystających z płatności bezgotówkowych.

Klient musi zostać poinformowany przed transakcją. Brak takiej informacji zmienia sytuację konsumenta

Najważniejszym obowiązkiem przedsiębiorcy pozostaje wcześniejsze poinformowanie klienta o dodatkowej opłacie. Informacja musi zostać przekazana jeszcze przed rozpoczęciem płatności kartą. Jeżeli klient nie został wcześniej poinformowany o dodatkowej prowizji, może odmówić uiszczenia samej opłaty za płatność kartą. To właśnie moment przekazania informacji ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia zgodności z przepisami. W praktyce problemy pojawiają się wtedy, gdy klient dowiaduje się o dodatkowym koszcie dopiero po otrzymaniu paragonu albo podczas końcowego rozliczenia przy kasie. Takie sytuacje często prowadzą do reklamacji i sporów między konsumentami a przedsiębiorcami.

Więcej o: