Spiders Web: po premierze iPhone 4

Wczoraj Steve Jobs zaprezentował światu iPhone 4. Niespodzianki ani zaskoczenia nie było - wszyscy spodziewali się nowej wersji smartfona Apple. Czy to znaczy, że Jobs nie pokazał nic  przełomowego?   Czy rzeczywiście panowie z Gizmodo popsuli wszystkim zabawę i Steve Jobs nie pokazał niczego nowego? Humbug! To było bardzo ważne keynote.

Spider's Web w punktach wymienia, dlaczego przemówienie i prezentacja Steve'a Jobsa były istotne. Dwa punkty wspominają także o "strzałach kulą w płot".

Firma, która dała ludziom pierwszy masowy komputer osobisty (...), najbardziej popularny odtwarzacz MP3 (iPod), zdefiniowała na nowo kategorię smartfonów (..) nie jest firmą przeżywającą kryzys. Oni po prostu przyzwyczaili nas do tego, ze Steve Jobs nosi w kieszeniach cuda, które co kilka miesięcy pokazuje na kolejnym keynote. Prawdę mówiąc, fanboje są nieco rozkapryszeni i nie wiedzą co mówią (i piszą). Wystarczy przyjrzeć się faktom.

Fakty owe wymienione są w artykule Zmarnowane podniecenie?

Więcej o: