Facebook ma 500 milionów użytkowników. Zaznacza ich historie w Mapach Bing

Mark Zuckerberg oświadczył, że Facebook właśnie osiągnął liczbę 500 milionów użytkowników.

We wpisie na oficjalnym blogu serwisu możemy przeczytać, że Facebook osiągnął w końcu magiczną liczbę pół miliarda użytkowników. Gromadzenie na serwisie oddanych osób zajęło 6 lat. Na początku jako The FaceBook, dostępny był jedynie dla studentów Uniwersytetu Harvarda, następnie dla wszystkich amerykańskich uczelni, a w końcu dla wszystkich chętnych.

Facebook urósł do takich rozmiarów, że nie sposób go ignorować. 500 milionów osób to ogromna siła. Dzięki nim możliwa stała się ekspansja serwisu na inne rynki - na przykład na rynek wyszukiwarek . Oni także sprawili, że Mark Zuckerberg jest jednym z najmłodszych milionerów na świecie.

Z okazji tego "kamienia milowego" Facebook uruchomił aplikację, która pozwoli opowiedzieć "swoją historię".

Facebook Stories - historie użytkowników związane z serwisemFacebook Stories - historie użytkowników związane z serwisem Fot. Facebook

Można je przeglądać pod względem miejsca powstania lub tematu. A na marginesie warto zauważyć, że mapa na której zaznaczono wpisy jest produktem Microsoftu (Bing). Koncern z Redmond trzy lata temu zainwestował 240 milionów dolarów w 1,6% udziałów Facebooka i od tamtej pory ich współpraca się zacieśnia .

Z badań przeprowadzonych w lutym przez firmę Nielsen wynikało, że w ciągu miesiąca przeciętny Amerykanin spędzał na Facebooku mniej więcej 7 godzin (był to wzrost prawie o 10%). Osiągnięcie liczby 500 milionów użytkowników było tylko kwestią czasu, choć udało się to Facebookowi zdumiewająco szybko. Wystarczy wspomnieć, że jeszcze półtora roku temu serwis liczył sobie "zaledwie" 200 milionów osób.

Pozostaje pytanie - jak długo Facebook utrzyma swoją dominującą pozycję i czy uda mu się osiągnąć kolejny ważny etap: osiągnięcia miliarda użytkowników? Facebook Connect oraz Open Graph sprawiają, że serwis jest zawsze na wyciągnięcie ręki, przez co cały czas ma się wrażenie "uczestniczenia" w społeczności. Jak dotychczas nic nie wskazuje więc na to, że "era Facebooka" ma się ku końcowi.

Joanna Sosnowska

Więcej o: