Twórcy Farmville oskarżeni o kradzież pomysłów

W Dolinie Krzemowej coraz głośniej o kopiowaniu cudzych gier przez firmę Zynga, twórców Farmville.

To Zynga wypuściła takie hity jak FarmVille, Mafia Wars i Cafe World. W rok urosła od zera do molocha mającego 600 milionów dolarów przychodu. Jest tylko jeden problem o którym coraz głośniej. Wszystkie ich hity to klony cudzych gier.

Mafia Wars jest BARDZO podobna do gry Mob Wars stworzonej przez Davida Maestriego. Zynga negocjowała z Maestrim odkupienie Mob Wars, ale rozmowy zostały zerwane w ostatniej chwili, a niewiele później Zynga wypuściła Mafia Wars. Chociaż nie jest do końca jasne czyją inicjatywą było zerwanie rozmów, ludzie z Zyngi twierdzą, że Maestri sam zerwał negocjacje po tym, jak dowiedział się od Zyngi, jak jeszcze może na swojej grze zarabiać. Proces sądowy zakończył się niejawną ugodą.

Podobnie było z innymi grami: FarmVille jest zdumiewająco podobna do wcześniejszego Farm Town stworzonego przez firmę Slashkey, a Cafe World łudząco przypomina Restaurant City firmy Playfish.

Przepytani przez dziennikarzy SF Weekly News pracownicy Zyngi, mówią o półoficjalnym parciu zarządu na klonowanie cudzych pomysłów, odbywały się zebrania na których przepatrywano cudze gry pod kątem rzeczy do skopiowania, a Mark Pincus, szef Zyngi twierdził, że nie ma co budować nowatorskich gier, wystarczy wziąć to co inni robią i dotrzeć z tym na większy rynek.

Przy czym pewien stopień podpatrywania co robi konkurencja w branży gier, podobnie jak w modzie czy w Hollywood jest przyjęty. Hollywood niektóre filmy kręci po dwa razy: "Armageddon" i "Deep Impact", "Madagaskar" i "Dżungla" czy "Plan doskonały" i "Teoria chaosu". Ale zrobić podobny film, a zrobić praktycznie remake, to dwie różne rzeczy.

Zynga ma zresztą dużo większy problem, szczyt popularności Farmville już minął i muszą wymysleć co mają ze sobą zrobić dalej.

A jako pionier na tym rynku, nie mają od kogo tego ściągnąć.

[na podstawie The Snitch i SF Weekly News ]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: