Kamera nagrywająca wszystko co widzisz

Looxcie to kamera wyglądająca jak zestaw głośnomówiący.

Po uruchomieniu kamera nagrywa wszystko co znajduje się w polu widzenia użytkownika. Wbudowane w urządzenie 4GB pamięci mieści pięć godzin filmu, zaś kiedy się zapełni, kamera automatycznie zaczyna nadpisywać najstarszy zarejestrowany materiał. Kiedy wydarzy się coś co użytkownik chciałby utrwalić, może nacisnąć przycisk i ostatnie trzydzieści sekund zostaje utrwalone.

Utworzony w ten sposób klip można następnie poddać obróbce aplikacją na Androida i wrzucić na YouTube. Można także skonfigurować kamerę i telefon tak, aby po naciśnięciu przycisku, klip automatycznie został wysłany do określonych osób albo umieszczony na YouTubie. Aplikacja na telefon pozwala także tworzyć klipy dowolnej długości z 5 godzinnego materiały przechowywanego na kamerze.

Przykładowe nagranie z kamery wygląda tak:

Pomysł w zasadzie nie jest nowy. W powieści Neala Stephensona "Zamieć" z 1992 roku, funkcjonowały osoby określane mianem "Gargulców", rejestrujące wszystko wokół siebie i sprzedające te informacje na sieci. Oczywiście wrzucanie każdego nakręconego klipu na sieć, nie jest już niczym nowym (i nikt nie musi za to płacić), ale Looxcie pozwala zdecydować co jest warte uwiecznienia i udostępnienia już po fakcie.

Urządzenie waży poniżej 28 gram i pozwala na ponad 4 godziny ciągłego nagrywania. Obsługująca je aplikacja wymaga Androida 2.0 lub nowszego, inne platformy mają być dostępne jeszcze tej jesieni. Koszt kamery to 199 dolarów.

[ Looxcie via Google Blogoscoped ]

Maciej Starzycki

Więcej o: